Nasz mały sekret —
Seans w tym wypadku oznacza typowo zmarnowany czas, który już lepiej poświęcać na powtórki innych, uznanych komedii świątecznych.
przeczytaj recenzję
Gladiator II —
Realizacyjnie film stoi na wysokim poziomie, choć widać, że dzikie zwierzęta (mamy tu małpy, nosorożca, a nawet rekiny!) są przeciętnym efektem CGI.
przeczytaj recenzję
Przeciąć czas —
Cały czas jest się ciekawym rozwiązania sprawy, ale nie ma się co spodziewać ogromnych emocji. Fabuła, choć interesująca, to przewidująca.
przeczytaj recenzję
Paddington w Peru —
„Paddington w Peru” to skierowana do dzieci, niezwykle naiwna, ale trafiające w serca (także dorosłych) opowieść o sile rodziny, zaufaniu, wierze w siebie i trosce o starszych.
przeczytaj recenzję
Spotkajmy się w przyszłe święta —
Jeśli szukacie świeżej produkcji ze świątecznym klimatem, polecam ten seans podczas mroźnych wieczorów. Znajdziecie tutaj żarty sytuacyjne i czystą abstrakcję w grudniowej otoczce.
przeczytaj recenzję
Łowcy na białej polanie —
Trudno wskazać w tej produkcji jakiekolwiek zalety poza pięknymi zdjęciami dzikiej przyrody. To jednak zbyt mało, aby „Łowców na białej polanie” komukolwiek polecić.
przeczytaj recenzję
Paraliż —
Wciągający z początku seans z każdą kolejną sceną zaczyna bardziej irytować, jeśli tylko przez chwilę zastanowimy się nad ekranowymi wydarzeniami i postępowaniem poszczególnych postaci
przeczytaj recenzję