Miasteczko Salem —
To niezły film, ale troszkę gorszy horror, z pewnością bardzo niedopracowany (poza warstwą wizualną) i w 2024 roku pokazujący opowieść o wampirach w taki sposób, że trudno traktować go na poważnie.
przeczytaj recenzję
Samotne wilki —
To nie jest film, o którym będziemy długo pamiętać, ma spory problem z tonem, ale polecamy zobaczyć go dla gwiazd obsady oraz ciekawej prezentacji niszowego aspektu pracy, której nikt nie wykonuje.
przeczytaj recenzję
Bokser —
Jest to słaby film, którego jedyną wyraźną zaletą jest niezłe aktorstwo, a na siłę jeszcze można pochwalić próbę zwrócenia uwagi na problem odpływu utalentowanych sportowców z Polski.
przeczytaj recenzję
Beetlejuice Beetlejuice —
To jak wizyta w parku rozrywki, ale z biletem, który kończy się po półtorej godziny. A chciałoby się pobyć tam nieco dłużej.
przeczytaj recenzję
Obcy: Romulus —
„Obcy: Romulus” działa jako horror, przywrócenie marki i ciekawa historia. Daje też pole do popisu twórcom ewentualnej kontynuacji. Jeśli poziom zostanie zachowany, to liczymy, że takowa powstanie.
przeczytaj recenzję
Dobry nauczyciel —
„Dobry nauczyciel” to ciekawa produkcja, ważna, ale jej twórcy chcą zabrać głos w debacie, która jest już dawno za nami.
przeczytaj recenzję