dlaStudenta.pl

źródło

Recenzje

943
Michał Derkacz krytyk
2 dlaStudenta.pl
AI Love You — Szczerze odradzamy seans filmu „AI Love You”, bo jest to produkcja, która poza urodziwą protagonistką, nie zawiera żadnego pozytywnego czy wartościowego elementu przeczytaj recenzję
Michał Derkacz krytyk
3 dlaStudenta.pl
Pod wiatr — W tym filmie nawet seks nie jest romantyczny... przeczytaj recenzję
Michał Derkacz krytyk
8 dlaStudenta.pl
Love and Leashes — Film ten bardzo ładnie pokazuje, że dla prawdziwej miłości warto postawić życie na głowie. przeczytaj recenzję
Michał Derkacz krytyk
6 dlaStudenta.pl
Księga Boby Fetta — Jest średnio, bo dwudziestominutowe strzelanie laserami w bezimiennych bandytów wcale nie jest tak fajne, jak pomyśleli twórcy. przeczytaj recenzję
Michał Derkacz krytyk
2 dlaStudenta.pl
Przez moje okno — Przestrzegamy przed oglądaniem filmu „Przez moje okno”, zaznaczając jednocześnie, że na platformie Netflix jest wiele lepszych propozycji na Walentynki. przeczytaj recenzję
Michał Derkacz krytyk
5 dlaStudenta.pl
Moonfall — Musicie jednak wiedzieć, że naukowy bełkot w „Moonfall” bliższy jest „Transformersom” czy „Gwiezdnym wojnom” niż „Pojutrze” albo „2012”. przeczytaj recenzję
Mateusz Ryba krytyk
3 dlaStudenta.pl
Miłość, seks & pandemia — Sceny przechodzą między sobą bez żadnego ładu, a normalnością stają się dziury fabularne. To pod niemal każdym względem słaby film, z którego nic nie wynika. przeczytaj recenzję
Michał Derkacz krytyk
7 dlaStudenta.pl
Zaułek koszmarów — Poza ścisłym finałem nie ma tu scen akcji, co może okazać się problemem, jeśli nie poczujecie efektu, jaki reżyser chciał stworzyć w dialogach. przeczytaj recenzję
Michał Derkacz krytyk
9 dlaStudenta.pl
Jigeum Uri Hakgyoneun — Popis zaradności w sytuacjach podbramkowych w wykonaniu bohaterów jest imponujący, a sposób opowiadania całej historii tak ciekawy, że trudno o lepszą produkcję o zombie na platformie Netflix. przeczytaj recenzję
Michał Derkacz krytyk
7 dlaStudenta.pl
Krzyk — To udany film rozrywkowy, po którym możecie spodziewać się kilku fabularnych głupotek, ale też wielkiego serducha z jakim reżyserski duet podszedł do powierzonej im marki. przeczytaj recenzję