WandaVision —
Gigantyczną zaletą „WandaVision” jest sposób narracji i prezentacja świata jako kilkuodcinkowego sitcomu, który na oczach widzów (i głównych bohaterów) zmienia się w dramat rodzinny.
przeczytaj recenzję
Pacific Rim: The Black —
Produkcja ta może niektórych zwieść swą animowaną formą, jednak jej fabuła oraz tematyka często bywa zaskakująco poważna. Na brawa zasługują wszystkie sceny walk Jaegera z kaiju.
przeczytaj recenzję
Zakochany do szaleństwa —
Teoretycznie film nazywany jest komedią romantyczną, jednak jeśli się głębiej zastanowimy to posiada również aspekt edukacyjny. Oglądanie go wymaga skupienia i zrozumienia sytuacji.
przeczytaj recenzję
My, dzieci z dworca Zoo —
Zdjęcia są przepiękne. Charakteryzacja, kostiumy, scenografia, rekwizyty i tzw. oddanie tamtych lat, to elementy stojące na najwyższym poziomie.
przeczytaj recenzję
O wszystko zadbam —
Film, który warto obejrzeć choćby dla samej głównej bohaterki. Minusem filmu jest tempo akcji – kiedy się rozkręca, a potem nagle hamuje i tak w kółko.
przeczytaj recenzję
Plemiona Europy —
Zadbano nie tylko o dość wiarygodne tło historyczne, ale też o znacznie ważniejsze kwestie prezentacji aktualnie obowiązujących zasad i realiów.
przeczytaj recenzję
Miłość do kwadratu —
Film jest momentami zabawny, ale ciężko nazwać go komedią. Odnosi się to również do słowa „romantyczna”, bo nie ma tam uniesień typowych dla tego gatunku.
przeczytaj recenzję
Na celowniku —
Czy warto zobaczyć ten film? Absolutnie nie! Zamiast emocjonującego thrillera, dostaliśmy idiotyczną sklejkę scen, które nie mają sensu.
przeczytaj recenzję
Nowiny ze świata —
Fabuła została zaprezentowana bardzo poprawnie, a oklepane motywy są na tyle solidnie zrealizowane, że nadal potrafią wzbudzić w nas emocje i wzruszyć. Wielka w tym zasługa Toma Hanksa.
przeczytaj recenzję