Bridgertonowie: Sezon 1 —
Po części lekka i przyjemna historia miłosna, ale z drugiej strony, jest to też obraz skomplikowanych relacji rodzinnych i wizerunku kobiety w XIX wieku. Fabuła trzyma w napięciu i może nieco ubarwić ponure popołudnia oraz długie zimowe wieczory.
przeczytaj recenzję
Wonder Woman 1984 —
Poziom głupoty w poszczególnych scenach to jakiś absurd, aż trudno uwierzyć, że film trafił w tej postaci do jakiejkolwiek dystrybucji.
przeczytaj recenzję
Będziemy bohaterami —
Efekty specjalne i animacje CGI wyglądają jak z gorszego odcinka jakiegoś serialu, a nie produkcji, którą zrealizował Robert Rodriguez.
przeczytaj recenzję
Tiny Pretty Things —
Aktorzy, którzy wcielali się w role, w życiu rzeczywistym również są tancerzami. Choreografie zostały stworzone przez znanych ekspertów w tej dziedzinie. Bardzo dobra muzyka potęguje emocje.
przeczytaj recenzję
Niebo o północy —
To nie jest zły film, a popularne gwiazdy kina dają sobie radę ze swoimi rolami, jednak ostatecznie zabrakło klimatu, poczucia zagrożenia i tempa, które trzymałyby naszą uwagę od początku do końca.
przeczytaj recenzję
Król —
Robi świetne wrażenie od strony realizacji. Kolejnym plusem są na pewno aktorzy i chemia, jaką udało się pomiędzy nimi uzyskać.
przeczytaj recenzję
The Mandalorian —
Jon Favreau w 2. sezonie serialu "The Mandalorian" z platormy Disney+ pokazuje, jak powinny wyglądać nowoczesne produkcje ze świata "Gwiezdnych wojen".
przeczytaj recenzję
Bal —
Najnowszy film Netflixa pt. "Bal" zapowiadał się świetnie. Nie dość, że został stworzony na podstawie musicalu z Broadwaya, to jeszcze mamy tutaj naprawdę gwiazdorską obsadę.
przeczytaj recenzję