Kolejne suche dowcipy i totalnie beznamiętna fabuła doprowadzają widza do stanu, z którego albo wychodzi z seansu, albo próbuje czymś zająć ręce, żeby nie zabić się z nudów.
przeczytaj recenzję
Film Saury doskonale oddał życie i twórczość Goi, ukazując nam “podręcznikową” wiedzę w prosty i miły sposób. Bez zbędnego przedłużania i męczenia odbiorcy.
przeczytaj recenzję
25 czerwca 1982 roku do amerykańskich kin trafił film, który po wielu latach od premiery z czystym sumieniem nazwać można opus magnum brytyjskiego reżysera, Sir Ridleya Scotta. Mowa oczywiście o "Łowcy Androidów".
przeczytaj recenzję