Lady Bird —
Lady Bird prowadzi nas do dość oczekiwanego zakończenia. Całe szczęście, że Greta zabiera nas tam bardzo mało popularną drogą.
przeczytaj recenzję
Buntownik bez powodu —
Film zasłużenie przeszedł do historii jako jedna z najważniejszych produkcji z nastolatkami w roli głównej. Jednak nie dajcie się zmylić! To ponadczasowa opowieść o każdym i dla każdego. Na pewno znajdziecie w niej coś dla siebie.
przeczytaj recenzję
Emotki. Film —
Kolejne suche dowcipy i totalnie beznamiętna fabuła doprowadzają widza do stanu, z którego albo wychodzi z seansu, albo próbuje czymś zająć ręce, żeby nie zabić się z nudów.
przeczytaj recenzję
Goya en Burdeos —
Film Saury doskonale oddał życie i twórczość Goi, ukazując nam “podręcznikową” wiedzę w prosty i miły sposób. Bez zbędnego przedłużania i męczenia odbiorcy.
przeczytaj recenzję
Pierwszy śnieg —
Pierwszy śnieg nie dość, że nie jest dobrą ekranizacją to jeszcze nie powala na nogi jako samodzielne dzieło filmowe.
przeczytaj recenzję
Wszyscy moi mężczyźni —
Dawka pozytywnej energii, otoczonej w cukrze pudrze, polanej lukrem i czekoladą, podana w półtoragodzinnej, filmowej pigułce.
przeczytaj recenzję