American Honey —
Świetnie dobrana ścieżka dźwiękowa (od country, przez klasykę Springsteena, po hip-hop i przeboje r'n'b), sprawiają że film ogląda się bez większych problemów.
przeczytaj recenzję
Baba Jaga —
Jedyną zasługą Bagi Jagi jest wzbudzenie w piszącym te słowa zachwytu nad kulturą popularną. Czemu ludzie nie przewidują zwrotów fabuły w takich seryjnych produkcjach? Skąd biorą się pieniądze na te filmy? Kim są ci samotni ludzie, którzy skradają się – jakby wstydliwie – między rzędami w kinie, siadają ciężko na fotelach i oddają się tym ucztom?
przeczytaj recenzję
Ghost in the Shell —
Najmocniej radzą sobie elementy żywcem wyjęte ze znanej opowieści, a w szczególności Sekcja 9 z ociekającym charyzmą Takeshi Kitano stojącym na jej czele oraz Pilou Asbaekiem grającym Batou.
przeczytaj recenzję
Przekręt —
Mimo wszelkich obiekcji czy też uzasadnionej doświadczeniem niechęci wobec wszelkiego rodzaju remake'ów, rebootów i przeróbek, robienie serialu z Przekrętu Guya Ritchiego nie jest wcale takim tragicznym pomysłem.
przeczytaj recenzję
Amok —
W przypadku "Amoku" było mnóstwo dróg, które obrać mogli twórcy, a w ogólnym rozrachunku wydaje się, że postanowili spróbować wszystkich i w konsekwencji żadnej.
przeczytaj recenzję
Punkt zapalny —
Shots Fired jest serialem trudnym i niewygodnym, bo pokazuje prawdę. Może wydarzenia w nim przedstawione są fikcyjne, ale dobrze wiemy, że gdzieś jakaś matka straciła syna w podobny sposób, a sprawca nie został odpowiednio ukarany. Z pełną stanowczością można go postawić obok takiego tytułu, jak American Crime od ABC. Jest ambitny, ale nie brakuje tu momentów melodramatycznych, które mogą delikatnie popsuć odbiór całości.
przeczytaj recenzję
Life —
Nie jest to może kino wybitne, bowiem budowane przez pierwszą połowę filmu wielkie idee i rzucanie hasłami o przełomie w dziejach ludzkości, w drugiej części filmu przeradza się, w co tu dużo mówić, kolejną produkcję o walce z obcą formą życia i próbie przetrwania. Jednakże w ogólnym rozrachunku to dobra, a może nawet bardzo dobra pozycja dla fanów kina science-fiction, z naciskiem na ten pierwszy człon.
przeczytaj recenzję
Azyl —
Azyl to przejmująca i chwytająca za serce historia walki i heroicznej postawy kobiety, która czując wewnętrzną potrzebę niesienia pomocy, decyduje się ocalić tyle istnień ile jest w stanie. Film wyzwala u widza wiele emocji i jeszcze na długo po seansie siedzi w głowie.
przeczytaj recenzję
American Beauty —
American Beauty to film wielki, wyciągający z bardzo prostej historii ile tylko się da, świadomy a przy tym bardzo przystępny. Warto będzie mu we wrześniu życzyć wszystkiego dobrego z okazji osiemnastki.
przeczytaj recenzję