Amok 2017

Krystian Bala (Mateusz Kościukiewicz) właśnie wydaje swoją najnowszą powieść "Amok", która przypadkowo trafia w ręce inspektora Jacka Sokolskiego (Łukasz Simlat), wycofanego introwertyka z mroczną przeszłością. Dociekliwy funkcjonariusz odnajduje podobieństwa między opisaną w książce zbrodnią a brutalnym zabójstwem niejakiego… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 18 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Mateusz Kościukiewicz
jako Krystian Bala
Łukasz Simlat
jako Jacek Sokolski
Zofia Wichłacz
jako Zofia Bala, żona Krystiana
Zbigniew Stryj
jako Komendant
Jan Peszek
jako Prof. Horowitz
Karol Bernacki
jako Marcin
Michał Meyer
jako Andy
Magdalena Kuta
jako Teresa Bala
Bogdan Koca
jako Stanisław Bala
Michał Puchacz
jako Krzyś Bala (lat 4)

Fabuła

Krystian Bala (Mateusz Kościukiewicz) właśnie wydaje swoją najnowszą powieść "Amok", która przypadkowo trafia w ręce inspektora Jacka Sokolskiego (Łukasz Simlat), wycofanego introwertyka z mroczną przeszłością. Dociekliwy funkcjonariusz odnajduje podobieństwa między opisaną w książce zbrodnią a brutalnym zabójstwem niejakiego Mariusza Roszewskiego sprzed kilku lat. opis dystrybutora

Gatunek
Kryminał

Szczegóły

Premiera
2017-03-24 (kino), 2017-08-24 (dvd)
Dystrybutor
Kino Świat
Wytwórnia
Dione Film Sp. z o.o. (produkcja wykonawcza)
K&K Selekt Film (producent)
TVN (koprodukcja) zobacz więcej
Kraj produkcji
Polska, Niemcy, Szwecja
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
108 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 4 wiadomości

Recenzje

Amok to dobre kino gatunkowe. Niestety, ilość wątków i konwencji tworzy z filmu tytuł niespójny i chaotyczny. 5
  • 2017-11-06
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Film Kasi Adamik to znakomite kino gatunkowe, posiadające mroczny klimat oraz doskonale gęstą atmosferę. Niestety, trudno stwierdzić, co właściwie twórczyni chciała przekazać swoim najnowszym filmem pełnometrażowym. Studium psychologii socjopaty wychodzi tu na pierwszy plan, lecz ilość pozostałych wątków wybija widza ze smakowitej konsumpcji seansu, co chwila wrzucając go w inny rewir kina dla dorosłych.

Psychopata i brudny glina, niczym w Milczeniu owiec. Pojedynek na bardzo cienkiej granicy między dobrem a złem. Adamik wchodzi głęboko w umysły swoich bohaterów, lokując ich motywy oraz działania na skraju naturalizmu i estetyki neo-noir. Prawda ukazanych wydarzeń ginie w półmroku, podobnie jak moralność Krystiana Bali (Mateusz Kościukiewicz) oraz Jacka Sokolskiego (Łukasz Simlat).

W Amoku można wyraźnie wyodrębnić trzy płaszczyzny tematyczne, kolejno wynikające jedna z drugiej. Najpierw widz otrzymuje mroczny thriller kryminalny, podobny do pierwszej odsłony cyklu o Hannibalu Lecterze. Później Adamik kpi z globalnego showbiznesu, bazującego na rozgłosie spowodowanym skandalem. Finalnie twórczyni zaciera granicę między detektywem, a przestępcą – umysłem szalonego i inteligentnego pisarza oraz doświadczonego przez życie funkcjonariusza.

Dodatkowo nad całą fabułą Amoku unosi się intrygująca aura tajemnicy, zagadki niemal nie do rozwiązania. Kryminalne pytanie _kto zabił?_ prowadzi do powstania dzieła niejednoznacznego moralnie i fabularnie. Jakby tego było mało, Adamik postanowiła nadać swojej produkcji psychodelicznego i onirycznego posmaku, który bardzo dobrze znamy z dzieł Davida Lyncha czy Nicolasa Windinga Refna.

Barokowy przepych wszystkich naleciałości stylistycznych i fabularnych sprawia, że Amok jest produkcją mniej lub bardziej udanych „momentów”, a nie spójnym tytułem spod ciemnej gwiazdy.

Z jednej strony Adamik kpi z sukcesu Bali, którego mizoginistyczna i brutalna książka okazała się bestsellerem. Z drugiej jednak strony twórczyni popada w hipokryzję. By nadać obrazowi jeszcze większego mroku, reżyserka cytuje fragmenty książki – te najbardziej sadystyczne, opisujące seks BDSM oraz sceny mordu.

Również scena otwierająca niesie za sobą kontrowersyjne podłoże. Kasia Adamik pokazuje kicz brutalności współczesnej popkultury, jednak jej cyniczny komentarz nie wybrzmiewa z upragnioną siłą. Jest tu widoczny fałsz – twórczyni kpi z Bali jako artysty-wizjonera, opisującego swoją powieść jako nowy nurt literatury, równocześnie próbując sprowokować kontrowersje drastyczną fabułą produkcji.

Twórczyni stawia naprzeciwko siebie dwie postacie. Obie wpatrują się w otchłań – do samego końca nie wiadomo, kto przyzwyczai się do jej widoku, a kto w nią wpadnie. Polski Hannibal Lecter nie doczekał się dzieła godnego zapamiętania. Amok to dobre kino gatunkowe, lecz ambitny projekt przerósł niestety Kasię Adamik – ilość wątków i konwencji tworzy z filmu tytuł niespójny i chaotyczny.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 4

Avatar square 200x200

i_darek1x 2017-08-25 3

Chyba reżyserka i aktorzy też byli w amoku ? Bo film jest napięty jak "baranie jaja " Mnie film nie wstrząsnął a jedynie zanudził ! Przereklamowany ! Ogólnie szkoda czasu na to … ;)

CameronPoe i_darek1x 2017-09-03 1

Święta racja. Jak zobaczyłem (niestety dopiero) na końcu, że to baba nakręciła ten kicz to już wszystko było wiadome dlaczego ten film to gniot. Nie wiem skąd to się bierze, ale wystarczy popatrzeć na amerykańskie kino – tam filmy kręcone przez płeć piękną są także w większości DO BANI !!!!!!!! :(

Simon_Says CameronPoe 2017-10-22

@CameronPoe Racja, racja. Chodźmy taki film jak Transformers 17…to jest kino, a nie jakieś tam Hurt Locker:P

Simon_Says 2017-10-22

Adamik się pogubiła w opowiadanej historii całkiem. Tak samo było z Janosikiem. Ona nie umie opowiadać. Więc żadna z niej reżyserka. Boisko bezdomnych miało ciekawy scenariusz i tym się obroniło. Jedyny plus tego filmu to ciekawie dobrana muzyka. I Zofia Wichłacz. Ładna dziewczyna i ma talent. Oby dobrze dobierała role.

Współtworzą