Mam nadzieję, że ten film będzie pierwszym akcentem, który sprawi, że kino wojenne wróci na salony za sprawą innych uznanych twórców. A jeśli nie, to że kiedyś zagrasz to jeszcze raz, Sam.
przeczytaj recenzję
Tam gdzieś musi być niebo to z jednej strony piękne nawiązanie do filmów Jacquesa Tati i Bustera Keatona, z drugiej – oryginalny, słodko-gorzki głos na temat kondycji współczesnego świata.
przeczytaj recenzję
Mayday jest sinusoidą i od początku do końca skacze od rozbawienia do zażenowania. Ma jednak udane fragmenty i aktorów, którzy znakomicie bawią się swoimi rolami.
przeczytaj recenzję
Koty w reżyserii Hoopera to porażka na każdym polu. W oczy kłują okropne postacie CGI, a serduszko boli, że zmarnowano tak dobry musical.
przeczytaj recenzję
To zadziwiające, jak bardzo po zwiastunie chciałoby się znielubić ten film, a finalnie okazuje się czymś szczerym, robionym po swojemu, nie zapatrzonym w tanie gusta.
przeczytaj recenzję
Tematycznie, reżyser podejmuje dyskusje o ciągle aktualnych tematach w dzisiejszym świecie, jak wolność prasy, granice ingerencji władz w demokrację i prywatne życie obywateli.
przeczytaj recenzję
Wprawdzie w pierwszym filmie była to planszówka, a w drugim – stara gra typu SNES, jednak w trzeciej części nie dochodzi do mutacji komentarza na temat zmieniających się czasów i form zabawy. Żadna to nowa jakość, a jedynie łatka aktualizująca poprzednika.
przeczytaj recenzję
To co obejrzałem zdecydowanie jest jedynie krótkim wstępem do o wiele większej i ambitniejszej historii, którą zobaczymy w następnych sezonach.
przeczytaj recenzję
Obraz Krzyształowicza to opowieść o człowieku w trudnych czasach – niebanalna, zabawna i zrealizowana z wizualnym polotem. Ponadto uniwersalna w sposobie pokazania działań władzy ograniczającej jednostkę, ale finalnie pozostawiająca ze sporym ładunkiem ciepła i nadziei.
przeczytaj recenzję