John Wick 3 —
John Wick 3 pobrzmiewa w wyobraźni widza ciągłym, zmasowanym atakiem na zmysły i to wciąż stanowi o jego niepodważalnej wartości.
przeczytaj recenzję
Truposze nie umierają —
Podany w sosie kina klasy B film, z efektami specjalnymi o wątpliwej jakości, The Dead Don’t Die nigdy nie będzie klasykiem gatunku, a raczej ciekawostką, nawet w bogatym dorobku Jarmuscha.
przeczytaj recenzję
Niedobrani —
Zwiastuny mówią o kolejnej głupotce z Sethem Rogenem, wspomagany piękną Charlize Theron, jednak nigdzie nie ma informacji, że to troszkę bardziej sprośna wariacja na temat Notting hill.
przeczytaj recenzję
Podwójne życie —
Podwójne życie jest filmem dla cierpliwych erudytów, intelektualistów i kinofilów, lubujących się w filmoznawczych odwołaniach.
przeczytaj recenzję
Siedzący słoń —
Cztery pozornie niezależne historie, ale jeden wspólny mianownik. Na tym najwyższym, najbardziej czytelnym poziomie struktury filmu Hu Bo nie wywołuje więc ducha formalnej awangardy.
przeczytaj recenzję
Dzika grusza —
W Dzikiej gruszy Ceylana jest dostrzegalna pewna tendencja kumulacji wrażliwości i problematyki poruszanej przez wielu twórców wywodzących się ze wschodniego kręgu kulturowego.
przeczytaj recenzję
Podły, okrutny, zły —
Podły, okrutny, zły jest idealnym przykładem na to, że można stworzyć film o seryjnym mordercy, nie skupiając się jednocześnie na bezpośrednim ukazaniu jego brutalnych czynów.
przeczytaj recenzję
Słodki koniec dnia —
Mamy kolejny film, o którym warto dyskutować i który warto pokazywać za granicą. A to pokazywanie ostatnio świetnie nam przecież wychodzi.
przeczytaj recenzję
Praziomek —
Missing link, bo tak w oryginale ten film się nazywa, zwiedzie nas może infantylnym tytułem, jednak warto dać mu szansę. Laika bowiem dostarczyło nam po raz kolejny kawał dobrej animacji.
przeczytaj recenzję