Posiadające wady, lecz efektowne kino rozrywkowo-gangsterskie pełne tego, co w tego typu kinie niezbędne. Przemocy, humoru, dobrej muzyki i krwistych antybohaterów.
przeczytaj recenzję
Wizualnie jest to dzieło, jakiego polskie kino nie widziało od dawna. Choć groziło katastrofą, broni się pod tym względem. Fabularnie jednak usypia po pół godzinie i nie zamierza podawać respiratora.
przeczytaj recenzję
Członkowie Ruchu Oporu próbują powstrzymać Kylo Rena przed przejęciem władzy w Galaktyce. Najsłabsza ze wszystkich części nowej trylogii.
przeczytaj recenzję
Kolejny filmowy głos na temat sytuacji kobiet we współczesnym świecie. „Możesz wszystko” – przekonuje reżyserka filmu i robi to w bliski dokumentowi realistyczny sposób.
przeczytaj recenzję
Nie zaszkodziłoby „Irlandczykowi” skrócenie go o godzinkę, co nie zmienia faktu, że Scorsese po raz kolejny daje lekcję kina. Jednak zupełnie innego niż wcześniejsze „Kasyno” i o tym koniecznie trzeba pamiętać przed seansem.
przeczytaj recenzję
Odważna próba nakręcenia w Polsce amerykańskiego kina political fiction skończyła się połowicznym sukcesem. Realizacyjnie jest nieźle, ale całkiem zawodzi scenariusz.
przeczytaj recenzję
Le Mans ’66 może momentami przypominać dość jednostronny folder reklamowy Forda. Mangold jest zbyt doświadczonym reżyserem, by dać się złapać w pułapkę pełnometrażowego product placementu, ale Le Mans ’66 momentami przypomina właśnie taki.
przeczytaj recenzję