Ciepła historia, solidne dialogi i dobra chemia między całą główną obsadą sprawiają, że 110 minut mija jak z bicza trzasnął, nawet jeśli zakończenie mogłoby być lepsze.
przeczytaj recenzję
Na wieczorny seans będzie w sam raz. Harrelson i Hart tworzą zgrany duet i choć szkoda, że scenarzyści nie wykorzystali ich w lepszy sposób, to i tak jest na tyle dużo śmiechu, że można go obejrzeć.
przeczytaj recenzję
To prosty, niezobowiązujący film komediowy udający serial. Atkinson jak zawsze jest bezbłędny, a żarty, choć niezbyt oryginalne, wciąż powinny dać radę rozbawić widza
przeczytaj recenzję
Obsada nadrabia pewne braki scenariuszowe i sprawia, że cztery odcinki śledzi się z ogromną ciekawością. To w gruncie rzeczy czuła i bardzo uważna opowieść o rodzinie, która otrzymuje drugą szansę.
przeczytaj recenzję
Jak na komedię to mało tu momentów do śmiechu i gdyby nie mocna obsada, to wyszłoby całkowite nieporozumienie. Tak, czy inaczej, raczej nie polecam.
przeczytaj recenzję
Zgrabne, czułe, dobrze nakręcone refleksje o tym, że życie w zamknięciu to żadne życie. Oraz o tym, że nie można prowadzić go podwójnie. Warto dla ról.
przeczytaj recenzję
Być może będzie bardzo dobrym anime, ale o tym przekonamy się dopiero kiedy (i jeśli) dostaniemy kolejny sezon. Pierwszy to jedynie wstęp do historii Yu i potrafi z tego powodu trochę się dłużyć.
przeczytaj recenzję
[recenzja po sześciu odcinkach serialu] Chciałoby się rzec, że odświeżony kotlet w nowej panierce nie zawsze smakuje, lecz w przypadku „Dom z papieru: Korea” to stwierdzenie nie będzie prawdziwe.
przeczytaj recenzję
Obsada robi co może aby dać widzom dobre "Gwiezdne wojny", ale miernej jakości scenariusza, dziwnej reżyserii i montażu się nie przeskoczy. Obi-Wan zasługiwał na coś lepszego.
przeczytaj recenzję