Powtórka —
Kolejny nijaki thriller bez pomysłu. Nijaki scenariusz tylko dodatkowo drażni przez kiepski montaż. Jedynie główna bohaterka, ładne zdjęcia i niezła ścieżka dźwiękowa w jakikolwiek sposób go ratują.
przeczytaj recenzję
Jak zmienić swój umysł —
Cztery godziny interesującej historii substancji, na które świat patrzy zazwyczaj bardzo czarno biało, co, jak wiemy, rzadko kiedy jest dobrym podejściem do czegokolwiek.
przeczytaj recenzję
DC Liga Super-Pets —
Wyraziste postacie, solidny humor i trochę prosta, ale jak najbardziej skuteczna historia sprawiają, że widownia powinna bez problemu zakochać się w tych zwierzakach.
przeczytaj recenzję
Cześć, żegnaj i wszystko pomiędzy —
Zabawne żarty można policzyć na palcach jednej ręki, aktorzy wyglądają jakby się nudzili, nie czuć między nimi chemii, historii brakuje serca, a całość jest tak przewidywalna, że można zasnąć z nudów.
przeczytaj recenzję
Wszystko jest możliwe —
Jako głos osób trans jest wcale niezłą produkcją, lecz jako film, jako rozrywka nie ma do zaoferowania niczego nowego, ani chociaż ponadprzeciętnie zrealizowanego.
przeczytaj recenzję
Capitani —
Fabuła poprowadzona została całkiem solidnie, choć nie spodziewajmy się wodotrysków – to serial ze średniej półki, który pomimo wszystko bardzo przyjemnie się ogląda.
przeczytaj recenzję
A oni dalej grzeszą, dobry Boże! —
Żartów jest dużo, z czego spora część dolatuje do celu, ale seria zaczyna powoli zjadać własny ogon, więc mam nadzieję, że to już ostatnia część. Niech skończą, dopóki jeszcze jest całkiem nieźle.
przeczytaj recenzję
Ostatnia szansa —
To w większości jedynie poprawna komedia sensacyjna, choć jedynie Mel Gibson wybija się przed szereg i sprawia wrażenie, jakby praca na planie sprawiła mu jakąkolwiek radość.
przeczytaj recenzję
Vinland Saga —
W pierwszym sezonie nie ma z Winlandią za wiele wspólnego, a i tak jest jedną z najlepiej skonstruowanych historii opartych na faktach ostatnich lat.
przeczytaj recenzję
Za duży na bajki —
Bardzo sympatyczne kino młodzieżowe przedstawiające świat oczami dziecka. Zabawny i uroczy film z grami w tle, z zaskakująco udaną rolą debiutującego na ekranie Macieja Karasia.
przeczytaj recenzję