Dragon Ball Super: Super Hero —
Jest tym, czego fani animacji potrzebowali: bezpretensjonalną, udaną rozwałką, która utrzymuje ducha oryginału. Dajmy jej zarobić i pójdźmy tłumnie do kina!
przeczytaj recenzję
Locke & Key: Sezon 3 —
Wszystkie problemy, które towarzyszyły serialowi od pierwszego sezonu wciąż są tu obecne. Tak, czy inaczej, jest to całkiem solidna propozycja dla nastoletnich i części dorosłych widzów.
przeczytaj recenzję
Zadzwoń do Saula —
Jeden z najlepszych dostępnych obecnie seriali, a jego ostatni sezon tylko dodatkowo podkreśla to stwierdzenie. Gdyby tylko każdy spin-off mógł pochwalić się taką jakością.
przeczytaj recenzję
Jak zostałem samurajem —
Dostosowana do dzisiejszych czasów, gorsza wersja „Płonących siodeł”. Fani oryginału będą zawiedzeni, ale przygoda Hanka jest na tyle solidna, że można zaryzykować wspólny seans z latoroślą.
przeczytaj recenzję
Dzienna zmiana —
Aż do przesady prosty film akcji, do tego przepełniony głupotami scenariuszowymi. Lecz nie ma to tak wielkiego znaczenia, jako że taki właśnie jest charakter całego filmu.
przeczytaj recenzję
DOTA: Dragon's Blood —
Trzecim sezonem kończy rozpoczętą półtora roku temu historię i, po trochę nierównym wstępie, robi to z klasą. Jeśli czwarty sezon miałby utrzymać tendencję zwyżkową, to poproszę, byle prędzej.
przeczytaj recenzję
Nie! —
"Nie!" to kolejny ciekawy tematycznie, ale finalnie raczej kiepsko zrealizowany film Jordana Peele'a, raz jeszcze umoczony w horrorze, choć tym razem bardzo delikatnie.
przeczytaj recenzję
LEGO Gwiezdne wojny: Wakacje —
Nie jest produkcją odkrywczą, która namiesza w kosmicznym uniwersum – to bardziej gratka dla fanów „Gwiezdnych wojen” okraszona urokiem popularnych klocków.
przeczytaj recenzję