"Gęsia Skórka" powraca trzeci raz w ciągu ośmiu lat i mam wrażenie, że za każdym razem wychodzi jej to coraz gorzej. Są na rynku lepsze seriale dla młodych dorosłych i produkcje z dreszczykiem.
przeczytaj recenzję
W teorii jest to samodzielny serial, ale osoby znające komiks/film wyciągną z niego nieskończenie więcej, więc zalecam sprawdzić najpierw chociaż film Edgara Wrighta.
przeczytaj recenzję
Zaskakuje swoją lekkością, humorem i toną serca, którą wszyscy po kolei włożyli w film - od reżyserów, przez scenarzystów, na obsadzie kończąc. To może być top 3 moich ulubionych animacji tego roku.
przeczytaj recenzję
Nie tyle nie wynajduje koła na nowo, co wręcz bierze jego elementy z innych kół, łączy w całość i na koniec dokleja jedynie swoje logo. Widziałeś tę historię już nie raz i nie dwa razy.
przeczytaj recenzję
Kolejne połączenie horroru i komedii. Półtorej godziny spędzone z dziewczęcym Vince'em Vaughnem i mroczną Kathryn Newton powinno dostarczyć widzom odrobinę lekkiej, niezobowiązującej rozrywki.
przeczytaj recenzję
Grzeszy tym, że przedkłada budowanie sylwetki głównego bohatera nad opowiedzenie dobrej historii, ale oglądanie grzechów Marcina Kani jest tak zajmujące i bolesne, że można to serialowi wybaczyć.
przeczytaj recenzję
To pięknie napisana geneza postaci, romans i widowisko, które warto zobaczyć na wielkim ekranie. Nie trzeba nawet znać oryginału, czego jestem najlepszym dowodem.
przeczytaj recenzję
Wraca z 2. sezonem, który z jednej strony jest czymś zupełnie świeżym i potencjalnie ciekawym, z drugiej do przesady rozwleczonym, zanadto wypchanym zawartością.
przeczytaj recenzję
Najsłabszy sezon, który zbyt mocno poszedł momentami w melodramat zapominając o tym, w czym tkwiła jego siła w pierwszych sezonach. Dalej jednak przyciąga do ekranu.
przeczytaj recenzję