PPE

źródło

Recenzje

1703
Piotr Kamiński krytyk
8 PPE
Loki — Powraca z 2. sezonem, który choć niepozbawiony niedociągnięć, uzupełnia pierwszą serię w bardzo satysfakcjonujący sposób. Nie jest tak dobrze, jak dwa lata temu, ale jako całość po prostu działa. przeczytaj recenzję
Piotr Kamiński krytyk
6 PPE
Marvels — Chaotyczna sieczka, którą ratuje do pewnego stopnia zabawna Iman Vellani i zakręcone, szczerze zabawne pomysły. Można bezboleśnie obejrzeć, ale raczej zalecałbym poczekać aż będzie na D+. przeczytaj recenzję
Piotr Kamiński krytyk
6 PPE
Batman: Zagłada Gotham — Nie jest najlepszą animacją w historii DC, ale solidne podwaliny w postaci oryginalnego komiksu Mike'a Mignoli i dobra obsada sprawiają, że warto dać mu szansę. przeczytaj recenzję
Piotr Kamiński krytyk
9 PPE
Pluto — Błagam, oglądacie "Pluto" żeby specjaliści od tabelek Netflixa nie mieli wątpliwości, że warto adaptować kolejne dzieła pana Urasawy. Mocny kandydat do tytułu anime roku. przeczytaj recenzję
Łukasz Musialik krytyk
8 PPE
Sly — Wartościowy film. Jest to nie tylko biografia jednego z największych aktorów kina akcji, ale też opowieść o tym, jak dążyć do swoich marzeń i nigdy się nie poddawać. przeczytaj recenzję
Roger Żochowski krytyk
7 PPE
Onimusha — Świetne wykonanie i dobrze nakreślony główny bohater to czasami za mało... Onimusha, która z materiałem źródłowym ma zaskakująco mało wspólnego. przeczytaj recenzję
Piotr Kamiński krytyk
4 PPE
Fletnik — Najbardziej oklepany horror, z przewidywalną progresją scenariusza, jump scare'ami i stereotypowymi postaciami. Niebanalna ścieżka dźwiękowa i kilka klimatycznych scen niestety go nie ratują. przeczytaj recenzję
Piotr Kamiński krytyk
PPE
Kajtek Czarodziej — Nie zrobi furory, jak "Harry Potter", co jest o tyle przykre, że książka Korczaka często stawiana jest ponad cykl J.K. Rowling. Kiepskiego scenariusza i braku jasnej wizji się jednak nie przeskoczy. przeczytaj recenzję
Piotr Kamiński krytyk
4 PPE
Pięć koszmarnych nocy — Fani gier mogą sobie obejrzeć żeby móc cieszyć się z mnogości smaczków pozostawionych przez twórców w tle kolejnych scen, ale reszta nie ma tu czego szukać. Słaby scenariusz, zero grozy. przeczytaj recenzję
Piotr Kamiński krytyk
4 PPE
Slotherhouse: Leniwa śmierć — Zabawna parodia horroru z masą odwołań do klasyki... Przez jakieś 20 minut. Resztę filmu zajmują nudne wybory studenckie, okropnie napisane i zagrane postacie oraz dziury w logice wielkości księżyca. przeczytaj recenzję