Doona! —
Serial jest mocno specyficzny i nie dla każdego, ale warto dać mu szansę, poświęcając czas na pierwszy odcinek. A nuż się spodoba. Kto wie.
przeczytaj recenzję
Zatrzymać morderstwo —
Ciekawe połączenie slashera, komedii i science-fiction. Rozwiązanie nie powala, ale dzięki ciekawemu pomysłowi i dobrej obsadzie, i tak ogląda się go szybko i przyjemnie.
przeczytaj recenzję
Różyczka 2 —
100 minut kiepskich dialogów i pisanej na kolanie fabuły. O wszystkich największych zwrotach akcji widz wiedział jeszcze przed wejściem na salę kinową.
przeczytaj recenzję
Niebezpieczny kochanek —
Niby połączenie czarnej komedii i thrillera, lecz żaden z tych elementów nie został zrealizowany na tyle dobrze, aby można go było pochwalić.
przeczytaj recenzję
Trzech tatuśków —
Burr dostarczył prostą, ale skuteczną komedię w starym stylu. Powiedzenie, że komedia "powinna móc potencjalnie kogoś obrazić" wziął sobie do serca, nie zapominając o solidnej dawce serca i emocji.
przeczytaj recenzję
Masz ci los! —
Nieudana próba stworzenia czarnej komedii o polskiej rodzinie i społeczeństwie. Pomimo dobrego pomysłu i kilku zabawnych scen film nie bawi ani nie wzrusza widza. Nudno i przeciętnie. Nie polecam.
przeczytaj recenzję
Nie ocali cię nikt —
Osobiście nie traciłbym na niego czasu, dlatego nie polecę go wszystkim, a jedynie wąskiej grupie osób lubiących eksperymentalne horrory klasy B.
przeczytaj recenzję
Zdumiewająca historia Henry'ego Sugara —
Lekko skondensowana historia Roalda Dahla, przefiltrowana przez wrażliwość Wesa Andersona. Jest dokładnie tak magicznie, lub dokładnie tak nieznośnie, jak sobie wyobrażasz (niepotrzebne skreślić).
przeczytaj recenzję
Zagłada domu Usherów —
Multum ambitnych pomysłów, ale realizacja często kuleje. Potrafi zaimponować, ale najpierw trzeba przebić się przez mało wciągające zapchajdziury.
przeczytaj recenzję