Kim jest Erin Carter? —
Jeżeli macie lepszą propozycję na ten tydzień to… skorzystajcie z niej. W innym przypadku może warto jest dowiedzieć się, kim jest Erin Carter, albo raczej kim być nie powinna.
przeczytaj recenzję
Spuszczone ze smyczy —
Psy gadają o kupie, wąchaniu zadów i tym podobnych sprawach. Jest raczej przewidywalnie i szczeniacko, ale przy odpowiednim nastawieniu jest się tu z czego pośmiać, a i wzruszyć się nawet da!
przeczytaj recenzję
Klub miłośników kryminałów —
Zdecydowanie są lepsze produkcje do obejrzenia. Jeśli jesteś fanem gatunku grozy, to nie oglądaj, bo tylko się na nim zawiedziesz. Lepiej zapomnieć o jego istnieniu.
przeczytaj recenzję
Pending Train —
Plusik za chęci, bo jednak były. Ale minusy za całą resztę, którą szkoda w całości wymieniać. Po prostu nie oglądaj - szkoda czasu.
przeczytaj recenzję
Dziewczyna w masce —
Kiedy piękno musi chować się przed strachem. Tak jednym zdaniem określiłbym ten serial. Myślę, że każdy dojdzie do innej interpretacji, bo i taka jego natura. Dlatego zachęcam do obejrzenia.
przeczytaj recenzję
Wypadek —
Szybko odkrywa wszystkie swoje karty, po czym przez godzinę niemalże stoi w miejscu. Kompletnie niewiarygodną fabułę i ślamazarne tempo ratują nieco ładne zdjęcia i hipnotyzujący Jonathan Rhys Meyers.
przeczytaj recenzję
Mów do mnie! —
Oklepana koncepcja, która nadrabia swoje braki mocną warstwą techniczną. Bohaterów łatwo polubić, tak samo jak i ogólny klimat, lecz całkiem mocno ciągnie je w dół miejscami niedopracowana fabuła.
przeczytaj recenzję
Blue Beetle —
Kwintesencja genezy superbohatera, ze wszystkimi tego wadami i zaletami. Sympatyczny główny bohater i jego krewni skutecznie umilają ten kompetentnie przygotowany seans.
przeczytaj recenzję
Małpi Król —
Animacja jest piękna. Wykonanie bajkowe. A przeważające w tym filmie azjatyckie klimaty, to istna petarda. I to dosłownie. Polecam go wszystkim fanom animacji i orientalnych historii.
przeczytaj recenzję
Zabić ból —
Trochę przestroga przed stosowaniem opioidów, trochę historia upadku Richarda Sacklera i trochę dramat o zwykłych ludziach. Do przesady dołujący, ale za to świetnie zagrany.
przeczytaj recenzję