Detektyw Marlowe —
Może końcówka nie jest najwyższych lotów, ale to świetne kino lat 30. I koniecznie trzeba je zobaczyć, jeżeli kocha się tamtejsze klimaty. True story. True.
przeczytaj recenzję
Demeter: Przebudzenie zła —
Zdecydowanie za szybko wykłada wszystkie swoje karty na stół, ale to wciąż całkiem przyjemny film o niepowstrzymanym potworze czającym się gdzieś w cieniu na nieprzygotowanych na niego ludzi.
przeczytaj recenzję
Reality —
Osiemdzięsięciominutowa rozmowa między dwoma agentami FBI i kobietą, która – być może – upubliczniła ściśle tajne dane. Ciekawy temat, ale realizacja zawodzi.
przeczytaj recenzję
Bańka pluszaków —
Nie jest kolejnym udanym filmem o tym, jak uparci wizjonerzy odnieśli niespodziewany sukces. To chaotyczny, stronniczy film, którego nie dałoby się oglądać, gdyby nie mocna obsada.
przeczytaj recenzję
Marcel Muszelka w różowych bucikach —
Pełna niespodziewanego. To sztuka, animacja i film. Daje serce, ale i tez zabiera je. Uczy, jak być dobrym, porządnym, jak nie wszystko wychodzi i na wszystko ma się wpływ.
przeczytaj recenzję
Gran Turismo —
Podobnie jak gra, wie jak pokazać korzystnie auto na torze, jak powinien ryczeć jego silnik. Warto, jeśli na tym zależy ci najbardziej i dasz radę przełknąć sztampową fabułę i mizerne dialogi.
przeczytaj recenzję
Prawnik z Lincolna: Sezon 2 —
Manuel Garcia-Rulfo, jak i cała reszta głównej obsady robią świetną robotę, dostarczając sezon serialu, od którego ciężko się oderwać. Poproszę już ciąg dalszy!
przeczytaj recenzję
Turniej marzeń —
Raczej prosty, ale pełen serca i niezłego humoru film. Chwilę mu zajmuje aby się rozkręcić, jednak bohaterów łatwo polubić, a pod koniec absurd zaczyna ulatywać sufitem. Idealny na poprawę humoru.
przeczytaj recenzję
Meg 2: Głębia —
Ledwie trzyma się kupy jako spójny film fabularny. Komicznie dziurawy scenariusz, odrobina zamierzonego humoru i odjechane, miejscami imponująco nakręcone sceny akcji tworzą specyficzny koktajl.
przeczytaj recenzję
Dobry Omen —
Powraca z uroczym i zabawnym, ale ostatecznie odrobinę pustym i pozostawiającym człowieka z uczuciem niedosytu drugim sezonem. Tennant i Sheen ciągną cały serial na swoich niestrudzonych barkach.
przeczytaj recenzję