Zbrodnie po sąsiedzku —
Nie mam pojęcia, kto jest mordercą (scenarzyści mocno pchają obecnie jedną opcję, więc należy się spodziewać, że to NIE będzie ta osoba). Z chęcią się o tym przekonam, kiedy finał się wreszcie ukaże.
przeczytaj recenzję
Diabelska jazda —
Pozbawiony tempa, słabo napisany, nijako zagrany kawał kinematograficznego rozwolnienia, który powstał tylko po to, aby Nicolas Cage miał z czego zapłacić rachunki.
przeczytaj recenzję
The Bear: Sezon 2 —
Wraca z drugim sezonem i analogicznie do tego, jak Carmy wnosi restaurację swojego brata na wyższy poziom, twórcy serialu robią to samo ze swoim dziełem. Świetna reżyseria, aktorstwo, scenariusze i cała reszta.
przeczytaj recenzję
Alibi.com 2 —
Nie wynajduje koła na nowo, zawarte weń żarty nie zawsze trafiają w dychę, lecz i tak jest to przyjemna, zwięzła, zazwyczaj zabawna komedia o tym, jak bardzo nieopłacalne na dłuższą metę są kłamstwa.
przeczytaj recenzję
Pajęczyna —
Homelander udaje dobrego tatę w tym pozbawionym sensu, za to całkiem krwawym i ładnie nakręconym horrorze o dziecku, któremu nikt nie chce uwierzyć. Był tu potencjał na świetny film.
przeczytaj recenzję
Nawiedzony dwór —
Lekka komedyjka z elementami grozy skrojonymi pod kilkuletniego widza. Czai się gdzieś w niej lepszy, 90-minutowy film, ale jak na letni wypad do kina z dzieckiem nada się całkiem nieźle.
przeczytaj recenzję
Snafu —
Jest filmem jednocześnie złym i przyjemnie bezproblemowym w odbiorze. Czarny to czarny, czerwony to czerwony, bohaterowie rzucają na lewo i prawo głupimi tekstami.
przeczytaj recenzję
Wiedźmin —
Trzeci sezon „Wiedźmina” ostro zmienia kurs i stara się wrócić na właściwe tory. Nie jest idealnie, ale poprawa jest widoczna i warta docenienia.
przeczytaj recenzję
Pełne koło —
Serial, który trzyma w napięciu od początku do końca. Nie jest to doskonały kryminalny thriller, ale głęboka analiza ludzkich motywacji i emocji. Pokazuje, że każda decyzja ma swoje konsekwencje.
przeczytaj recenzję