CoJestGrane24

źródło

Recenzje

95
Anna Tatarska krytyk
3 CoJestGrane24
M jak morderca — Ał, Pacino! Mógłby konkurować z przeciętnym odcinkiem "CSI Miami" przeczytaj recenzję
Anna Tatarska krytyk
5 CoJestGrane24
Dżungla — „Dżungla” to jednak całkiem porządne kino "survivalowe" – głównie dzięki naprawdę niesamowitemu materiałowi źródłowemu. przeczytaj recenzję
Anna Tatarska krytyk
7 CoJestGrane24
Louise nad morzem — Podobnie jak oglądany nie tak dawno w kinach „Czerwony żółw”, to film starszego twórcy. Być może dlatego z ekranu emanuje spokój, charakterystyczny dla kogoś, kto miał już czas zrozumieć, czym jest życie. przeczytaj recenzję
Anna Tatarska krytyk
10 CoJestGrane24
Nie jestem twoim murzynem — Precyzyjna kronika segregacji rasowej, prześladowań i walki o prawa Afroamerykanów w USA. Ta przejmująco smutna podróż do jądra ciemności znajduje w przeszłości narzędzia do zrozumienia tego, co trwa dziś. przeczytaj recenzję
Anna Tatarska krytyk
7 CoJestGrane24
Zimowe przygody Jill i Joy — Magia, jaka wpisana jest w filmowy świat zachęca do szukania podobnie "magicznych" momentów wokół. przeczytaj recenzję
Anna Tatarska krytyk
2 CoJestGrane24
Totem — "Totem" to polskie kino gangsterskie. Miotająca się bez wyraźnego kierunku akcja nuży i dezorientuje. przeczytaj recenzję
Anna Tatarska krytyk
7 CoJestGrane24
Mikołaj w każdym z nas — "Mikołaj w każdym z nas" to kino łagodne, pogodne, przypominające klasyczne świąteczne czytanki, ale niepozbawione uroku. przeczytaj recenzję
Anna Tatarska krytyk
8 CoJestGrane24
Manifesto — Choć Rosefeldt wywodzi się ze świata galerii, a koncepcja "Manifesto" wydaje się hermetyczna, efekt końcowy nie buduje bariery w kontakcie z widzem. przeczytaj recenzję
Anna Tatarska krytyk
5 CoJestGrane24
Soyer — "Soyer" to ambitny projekt, który, poniekąd z nadania, musi chwytać wiele srok za ogon, by dać młodym studentom jak największe pole do aktorskiego popisu. przeczytaj recenzję
Anna Tatarska krytyk
7 CoJestGrane24
Kobieta, która odeszła — Fabuła jak z thrillera i styl kina autorskiego spotykają się w blisko czterogodzinnym filmie, gdzie nie ma jednej zbędnej sceny. przeczytaj recenzję