To nie wypanda —
Zbytnia bezpośredniość zabiera momentami czar tej historii, a trochę więcej niuansu w motywie przewodnim dałoby efekt choćby na poziomie wspomnianego Coco.
przeczytaj recenzję
Upload: Sezon 2 —
W 2. sezonie akcja niezbyt posuwa się do przodu, a najciekawiej wypada ostatni odcinek. Generalnie całość zalicza mocny downgrade.
przeczytaj recenzję
Peacemaker: Sezon 1 —
Świetny serial, którego fabuła interesuje, a humor śmieszy. Nie brakuje też zaskakujących zwrotów akcji. To krwawa i specyficzna rozrywka w stylu "Legionu samobójców: The Suicide Squad", która wciąga.
przeczytaj recenzję
Batman —
Artystyczny poziom jest bardzo wysoki, widać to w erudycji reżysera i sposobie prowadzenia bohaterów, ale też w oprawie wizualnej i muzycznej.
przeczytaj recenzję
Mój syn —
"Mój syn" to film, który miał ogromny potencjał, by zostać świeżą i bardzo dobrą produkcją w gatunku thrillera. Wyszedł jednak dobrze zrobiony średniak.
przeczytaj recenzję
Batman —
Matt Reeves zrobił rzecz niemożliwą – wziął postać Batmana i opowiedział ją na nowo, w sposób zupełnie inny niż jego poprzednicy.
przeczytaj recenzję
Bigbug —
To produkcja dopracowana w najmniejszym detalu, jeżeli chodzi o kwestie techniczne. Film absolutnie broni się na płaszczyźnie wizualnej. Jeśli natomiast chodzi o samą fabułę, robi się już gorzej.
przeczytaj recenzję
Love and Leashes —
"Love and Leashes" to komedia romantyczna, którą warto obejrzeć. Cała produkcja jest niezwykle przyjemna, a wizualna strona filmu zachwyca.
przeczytaj recenzję