Król internetu —
Miał potencjał, ale finalnie okazuje się tylko ładną wydmuszką, rozpisaną według zaskakująco przewidywalnego, schematycznego scenariusza.
przeczytaj recenzję
Gramy u siebie —
Nie wywołuje zażenowania jak ostatnie produkcje Sandlera dla Netflixa, choć pod kątem komediowym jest niebezpiecznie blisko. Obejrzeć można, ale szybko o tym zapomnicie.
przeczytaj recenzję
Księga Boby Fetta —
Finał serialu „Księga Boby Fetta” pozostawia z mieszanymi uczuciami. Jest to kwintesencja wszystkiego, co w tym serialu nie do końca się udało.
przeczytaj recenzję
Śmierć na Nilu —
Kenneth Branagh powraca jako inspektor Herkules Poirot w kolejnej ekranizacji klasycznego kryminału Agathy Christie. Czy gwiazdorska obsada zagwarantuje widzom świetną rozrywkę? Sprawdzamy.
przeczytaj recenzję
Zaułek koszmarów —
To świetnie przedstawiona opowieść kryminalna w mrocznym klimacie noir. Pod względem wizualnym i aktorskim jest to piękna produkcja. Nie ma tutaj źle obsadzonego aktora.
przeczytaj recenzję
W królewskim stylu —
Poprawna komedia romantyczna, która oferuje bezbolesny seans. Mogłaby być bardziej zabawna, bo po kilku dniach od obejrzenia filmu nie mogę sobie przypomnieć ani jednej zabawnej sceny.
przeczytaj recenzję
Gierek —
Kino historyczne ma w Polsce silnie ugruntowaną tradycję, ale chyba doszliśmy do momentu, w którym coś pękło - gatunek ten nigdy już nie będzie taki sam.
przeczytaj recenzję