Mosul —
Mosul jest bardzo solidnym filmem wojennym w ofercie Netflixa, który skupia się na ludzkiej stronie wojny. Nie brakuje jednak również widowiskowych starć.
przeczytaj recenzję
Cobra Kai: Sezon 3 —
Ten sezon jest lepszy od poprzedniego, bo porzucono kilka motywów obniżających jakość historii. Oczywiście nie wszystko wychodzi idealnie, ale to naprawdę są detale.
przeczytaj recenzję
Niebo o północy —
Clooney świetnie dobrał obsadę. Również wizualnie produkcja została dopieszczona. Niestety, na tym plusy tej produkcji się kończą.
przeczytaj recenzję
Jiu Jitsu —
Problem polega na tym, że wszelkie granice kiczu, niefrasobliwości warsztatowej i podstaw opowiadania historii wołają tu o pomstę do nieba.
przeczytaj recenzję
Wszyscy moi przyjaciele nie żyją —
Świadomość gatunkowa jest obecna, ale cóż z tego, skoro dialogi brzmią fatalnie? Humor zasadniczo nie działa, a próby wywołują falę zażenowania na niespotykaną skalę.
przeczytaj recenzję
Ma Rainey: Matka bluesa —
Za mało w tym filmie bluesa! To na pewno nie będzie produkcja, która sprawi wiele przyjemności muzycznym koneserom. Zaoferować może przede wszystkim świetne aktorstwo i naprawdę dobre dialogi.
przeczytaj recenzję
Będziemy bohaterami —
To po prostu słaby film. Nie ma nic do zaoferowania – ani dobrej historii, ani fajnej realizacji, ani efektownych scen akcji.
przeczytaj recenzję
Co w duszy gra —
Na platformie Disney+ trafił właśnie najnowszy film Pixar, Co w duszy gra. Czy wzrusza i bawi tak samo jak poprzednie produkcje tej wytwórni?
przeczytaj recenzję
Wonder Woman 1984 —
Gal Gadot jak zwykle wypada fenomenalnie w roli Wonder Woman. Aktorka udowadnia, że to jej postać i znakomicie się w niej czuje. Potrafi zrozumieć motywy bohaterki i przekazać je widzom.
przeczytaj recenzję
Niech się stanie —
Cały zresztą estetyzm Niech się stanie jest wartością samą w sobie, biorąc pod uwagę spektakularny sukces, jakim zakończyła się próba kreacji w pełni onirycznej, zmysłowej atmosfery.
przeczytaj recenzję