Uczciwe życie —
Nie polecam, ale też nie odradzam. „Uczciwe życie” niesie współcześnie spójne przesłanie, jednak podane w zbyt leniwej formie. Film klasyfikowałbym do średniaków gatunku.
przeczytaj recenzję
Od ściany do ściany —
Warto przekonać się, co Kim Tae-joon ma do zaoferowania, jeśli szukacie filmu, który pod płaszczem błahego tematu potrafi urosnąć do absurdalnych rozmiarów.
przeczytaj recenzję
Lesbijska księżniczka kosmosu —
Jeśli miałabym opisać "Lesbijską księżniczkę z kosmosu" jednym zdaniem, byłoby to: twórcy pewnego dnia obudzili się i zdali sobie sprawę, że mają wolną wolę i mogą wszystko.
przeczytaj recenzję
Królowe dragu i zombie —
Podoba mi się pomysł na film – zestawienie gnijących i zazwyczaj obrzydliwych popkulturowych potworów z pełnym blichtru i przepychu queerowym światem.
przeczytaj recenzję
Miłość boli —
Ke Huy Quan, znany z produkcji Wszystko wszędzie naraz, tym razem pojawia się na ekranie jako twardziel walczący z zawodowcami. Czy tytuł ten dostarcza oczekiwanych wrażeń?
przeczytaj recenzję
Kobieta wąż —
Porozmawiajmy o filmie, który wywarł ogromne wrażenie na Tomaszu Beksińskim i widzach tegorocznego Octopus Film Festival 2025. Czy Kobieta-Wąż nadal przeraża, czy raczej bawi?
przeczytaj recenzję
Together —
Together nie będzie wielkim, nagradzanym klasykiem kina, ale to niesamowicie pomysłowy horror rozprawiający się z tematem skomplikowanych relacji.
przeczytaj recenzję
Legenda —
Legenda to bardzo zły film, którego nie da się oglądać. Można byłoby przymknąć oko na źle odmłodzonego Jackiego Chana, gdyby nie fatalny scenariusz z kompletnie nieprzemyślaną historią.
przeczytaj recenzję
The Pickup —
To festiwal zmarnowanych szans. Gdyby tylko ktoś bardziej doświadczony dopracował scenariusz, mielibyśmy naprawdę solidny heist movie. A tak dostajemy kolejnego przeciętniaka.
przeczytaj recenzję