Rekiny w Sekwanie —
Twórcy dość oryginalnie podchodzą do tej opowieści i nie boją się uśmiercania nawet tych ważniejszych postaci, a to nie jest takie oczywiste.
przeczytaj recenzję
Bad Boys: Ride or Die —
Kolejna odsłona przygód policjantów z Miami jest może słabsza od poprzedniej, ale to wciąż świetna rozrywka – lekka i w starym, dobrym stylu.
przeczytaj recenzję
Kolory zła. Czerwień —
"Kolory zła: Czerwień" to nieudany kryminał, który broni się jedynie charyzmatycznym protagonistą i ciekawym złoczyńcą.
przeczytaj recenzję
Garfield —
Chris Pratt jako tytułowy bohater i Samuel L. Jackson jako jego ojciec wypadli przeciętnie. Nie potrafili wykrzesać z siebie większej energii, która przeniosłaby się na ich bohaterów. Są nijacy.
przeczytaj recenzję
Dziewczyna z igłą —
To kino wwiercające się w sam środek naszych umysłów, które wypadałoby skosztować, nawet jeśli jego posmak to gorzkie rozliczenie z człowieczeństwem.
przeczytaj recenzję
Powstaniec 1863 —
To po prostu opowieść o szlachetnym księdzu, który staje w szranki ze złoczyńcami rodem z baśni – trochę za mało, by traktować to poważnie.
przeczytaj recenzję
Furiosa: Saga Mad Max —
W idealny sposób rozwija świat, który pokochaliśmy. Nie odcina od niego kuponów. Nie składa obietnic, których nie może spełnić. Nie jest też naszpikowana odniesieniami do poprzedniej trylogii.
przeczytaj recenzję