Księga luster —
Pomysł na fabułę był dość jasny i czytelny, a jednak zamiast trzymającej w napięciu historii otrzymujemy opowieść rozciągniętą, wielowątkową i nijaką.
przeczytaj recenzję
Bodkin —
Bodkin gwarantuje przyjemny seans. Jednak nie porywa ani nie wywołuje wielkich emocji. Jest intrygujący, ale czegoś mu brakuje. Spodziewałem się lepszej rozrywki. A tak jest tylko nieźle.
przeczytaj recenzję
Matka panny młodej —
Nie zaliczę „Matki panny młodej” do dobrych filmów, bo twórcy nie wykorzystali pomysłu, a wykonanie jest co najwyżej poprawne. To nie zmienia jednak faktu, że seans mija przyjemnie.
przeczytaj recenzję
Rodzaje życzliwości —
To tryptyk o dominacji i uległości, który wwierca się w ludzką psyche i wydobywa z niej tylko to, co najgorsze. Lanthimowski eksperyment w pełni się udał.
przeczytaj recenzję
Megalopolis —
To kino z gatunku samoświadomego guilty pleasure, w które trzeba wejść i docenić nieco landszaftową konwencję (film śmieje się sam z siebie).
przeczytaj recenzję
Strefa wroga —
"Strefa wroga" to poprawny film akcji, który faktycznie trzyma w napięciu. Jest efekciarski, angażuje uwagę widza, potrafi utrzymać w napięciu i dozuje emocje.
przeczytaj recenzję
Nieobliczalna —
To naprawdę dobry film, drobne mankamenty nie zepsują seansu. Jeśli lubicie thrillery, to warto obejrzeć – chociażby po to, by zobaczyć, jak świetnymi aktorami są Grochowska i Małaszyński.
przeczytaj recenzję
Istoty fantastyczne —
Film pięknie przypomina o "wewnętrznym dziecku" i o tym, że dzięki wyobraźni możemy podążać ścieżkami, które na chwilę odciągną nas od chaotycznej rzeczywistości.
przeczytaj recenzję