Supermarket —
„Supermarket” jest troszkę jak produkty z supermarketu. Na półce wyglądają dość apetycznie, lecz gdy przyjdzie nam otworzyć opakowanie, to jest już dużo gorzej, a termin przydatności do spożycia minął.
przeczytaj recenzję
Piła mechaniczna 3D —
Twórcy "Piły mechanicznej 3D" deklarują wprawdzie, że ich film jest w prostej linii kontynuacją pierwszej "Teksańskiej masakry piłą mechaniczną", pomijającą istnienie sequeli, remake'u i prequela, ale nie starają się odwzorować klimatu oryginału.
przeczytaj recenzję
Gambit, czyli jak ograć króla —
Z "Gambitem" niby wszystko jest w porządku, ale słysząc nazwiska Firth, Rickman, Diaz, Tucci i Coen liczymy na więcej. Niestety, więcej nie ma - dostajemy komedyjkę kryminalną, dobrze zagraną i potoczystą, lecz równocześnie błahą i niepotrzebną.
przeczytaj recenzję
Żądze i pieniądze —
"Żądze i pieniądze" nie mają nic do zaoferowania poza dużymi ząbkami uśmiechniętej od ucha do ucha Rebekki Hall.
przeczytaj recenzję
Biała noc —
Choć scenariuszowo "Biała noc" jest filmem, który składa się z samych klisz, to jednak pierwszorzędna realizacja i niesłabnące tempo czynią z niego łakomy kąsek dla wielbicieli sensacyjnych thrillerów.
przeczytaj recenzję
Pamięć absolutna —
Fantastyczne kino akcji - widowiskowe i świetnie zrealizowane, ale zbyt podobne do pierwowzoru. Nie dla fanów oryginału Verhoevena.
przeczytaj recenzję
Dziedzictwo Bourne'a —
„Dziedzictwo Bourne’a” to paradoks, bo najlepsze fragmenty w tym filmie sensacyjnym to sceny dialogowe, a najgorsze – sceny akcji. Żal również ciekawego bohatera dla tak oklepanej historii.
przeczytaj recenzję
Niezniszczalni 2 —
Stallone i przyjaciele kontratakują - więcej akcji i śmiechu niż w oryginale; komu się podobała część pierwsza, sequelem będzie zachwycony.
przeczytaj recenzję
Prometeusz —
Powrót Ridleya Scotta do stworzonej przez niego sagi o Obcym - ambitny temat zniszczony przez średni scenariusz, choć patrzydło z tego przyzwoite.
przeczytaj recenzję