„Nocne istotny” to argentyński horror, który całkiem nieźle radzi sobie w straszeniu widzów skutecznymi chwytami, nieco gorzej spisuje się jednak w całej reszcie.
przeczytaj recenzję
„Dziadek do Orzechów i Cztery Królestwa” to dla Disneya przysłowiowy strzał w kolano. Poza piękną otoczką film nie ma do zaoferowania nic ciekawego, nie angażuje i nie zapada w pamięć.
przeczytaj recenzję
„Mandy” to mocny kandydat do miana jednego z najlepszych horrorów tego roku. Jednak konwencja, którą wprowadził Cosmatos, polaryzuje widownię. Niemniej jest to hołd dla klasyki gatunku.
przeczytaj recenzję
„Wyspa Psów” jest filmem wciągającym i zrealizowanym z najwyższą precyzją. Ta animacja poklatkowa po prostu zachwyca! Jeśli jeszcze nie masz jej wydania płytowego, czym prędzej powinieneś to zmienić.
przeczytaj recenzję
Letnia historia odbiła się od letniej interpretacji. Z takiego połączenia nie wyjdzie nam wrząca opowieść o wstrząsającym zakończeniu tylko ładnie opakowana powiastka, o której łatwo będzie zapomnieć.
przeczytaj recenzję
Animacja nie wyjaśnia legendy związanej z Wielką Stopą, ale pięknie opowiada o tym, jak niewiele trzeba, aby zdobyć prawdziwych przyjaciół.
przeczytaj recenzję