@ana481516
Odnoszę wrażenie, że do kina na Avatary tuptają miłośnicy efektów specjalnych zwracający główną uwagę właśnie na nie. Natomiast Ci, którzy oglądają w domowym zaciszu mają je gdzieś ;)
Klimat, scenariusz i muzyka są super. Efekty specjalne bardziej zjadliwe od obecnych przesadzonych CGI w niektórych filmach.
Dobre anime z ciekawymi postaciami (kot wymiata). Szkoda tylko takiego krótkiego zakończenia, myślałam, że skończy się na przytulasie i wyznaniu Meryl.
Intrygujący seans. Dobra gra aktorska, kostium klauna i scenografia.
Średni film akcji z masą CGI. Taki sobie moim zdaniem, bez rewelacji.
"Co on zrobił aby tak wyglądać ???" – na filmwebie w ciekawostkach jest napisane, że ponoć dziennie jadał tylko jedno jabłko i puszkę tuńczyka.
Rola Bale’a super, jednak po seansie czuję pewien niedosyt, czegoś czego nie umiem na razie nazwać mi zabrakło…
Podobał mi się. Dużo nawiązań do paru głośnych hollywoodzkich produkcji, w paru scenach zauważyłam nawet delikatne nawiązania do Stranger Things. Na duży plus nieprzewidywalność.
Obejrzany dla rewelacyjnego Dorocińskiego. Jeden z lepszych filmów polskiego kina.
Genialny serial!
Proszę czekać…