niezły, ale spodziewałem się więcej – Gdyby nie bulejaka końcówka film był by o klase lepszy, a tak niestety tylko przeciętniak choć jak zawsze w produkcjach japońskich z tamtego okresu klimat na najwyzszym poziomie
Na Operze ten sam problem w godzinach wieczornych, czyżby liczba urzytkowników tag gwałtownie wzrosła
choć film raczej chłodnoprzyjęty przez krytykę to i tak jest naprawdę dobry taki powrót do jedynki po widowiskowej dwójce
to fakt film puszczany co pewien czas na Polsacie, co do samego obrazu to jedena z najlepszych koledi przygodowych jakie widziałem
porównując trzy odsły Punishera ten wypada najlepiej choć z orginalnymi losami Franka na niewiele wspólnego