Aktywność

Z może zgadywanka? HYDE PARK

podpowiedz stray horror z lat 50, wytwórni Hammer, o jednym z najsłynniejszych potworów kina (nie Dracula)

Drapieżcy (1999)

ciekawy, zakręcony ze sporą dawką krwi, flakow i padających trópow, a wszytko w potrawce dla kanibali polecam

Substancja (1985)

ujdzie w tłumie, tak naprawde film ma oklepany scenariusz i niczym nie zaskakuje (wole bloba), choć niewątpliwie kilka scen zasługuje na uwagę

Rzeźnia (1987)

oki – bardzo podobne do Teksańskiej masakry choć nie tak krwawe. O ile motyw zemsty jest tu nieźle wpisany w scenariusz to dozucenie do całośći grupki nastolatków mija się nieco z celem

The Colossus of New York (1958)

nudny – własciwie typowa opowiesć o Frankensteinie, tylko zamiast ludzkiego ciała mamy robota. Ciekawa końcówka i nudna pierwsza połowa.

Przystojniak (1989)

polecam – naprawde ciekawy z pozoru typowa historia gangsterskich porachunków zmienia się coś innego za sprawą prezmiany bohatera

Potwór (2006)

niestety film jest jak większośc o wielkiej stopie/yeti poprostu rzenujacy i nie watro tracić na niego czasu, szkoda że Lance Henriksen znizył się do takiego poziomu

Gigantyczna jaszczurka (1959)

raczej nie – bardzo kiepski, mało tytułowej Gilia, a w momentach których się pojawia widć, że jest malutka a reszta to tylko modele. Przydługie dialogi i mało akcji odradzam

Proszę czekać…