kiepski film z pierwszym, japońskim superbohaterem, na kształt Supermana, do tego podzielony na 2 odrębne film
trochę przerysowany i gorszy od poprzedniej części, ale poza zbyt prostym nabyciem mocy przez bohatera nie jest tak źle
Tytuły z king kongiem wzięte z kosmosu, film nie ma z tym żadnego powiązania, a jedyne małpy to normalne goryle tyle, że sterowane przez szalonego naukowca.