Można by jeszcze poniedziałek tu doczepić ;)
Spróbować trzeba wszystkiego, a typowego serialowego slashera to chyba jeszcze nie było. Jeśli będzie kręcony dla jakiejś stacji kablowej, to jest szansa, że coś z tego wyjdzie.
Mówisz masz:
http://www.imdb.com/title/tt2246649/
już pilot nagrywają. O Latynoskich służących.
Najgorsze jest to, że przez 8 lat nie pojawiła się żadna pozycja serialowa, która mogłaby zastąpić Gotowe na wszystko i z taką lekkością, wdziękiem opowiadać różne życiowe historie (niekiedy poważne, niekiedy błahe).
Tematy literackie na maturę ustną to kompletna pomyłka. Albo są takie, że ciężko znaleźć dobre przykłady, albo są takie których zakres jest tak ogromny, że nie idzie zmieścić tego w jednej prezentacji. Ja wybrałem temat językowy o anglicyzmach i nie było żadnego problemu z przykładami. Oczywiście, tematem językowym trudno zmaksować ustny egzamin, bo jest on nudny. Ale dzięki temu, też nie da się oblać, bo nie pytają o wiedzę z lektur :)
W ogóle, matura to bzdura. Nie czytajcie lektur (poza paroma ciekawymi tytułami), na pisemnej weźcie temat wypracowania, w którym nie trzeba się odwoływać do całości lektur. Bo jak trzeba się odwoływać do całej lektury, to łatwiej popełnić błąd kardynalny.
Licealne czasy… ach
Łzy, łzy, łzy… – Jak nie ze śmiechu, to ze wzruszenia. Nie dziwi popularność tego filmu. Prawdziwa emocjonalna uczta. Już nie będę się rozpisywał i chwalił poszczególne aspekty tej produkcji. Ten film po prostu trzeba obejrzeć. Viva la France!
9/10
Nieźle to wygląda – Trochę mi to "Luck" przypomina. Dużo postaci, których łączą różne machlojki i intrygi. Tam były to wyścigi konne, tutaj hotel. Dobra obsada, niezłe dialogi oraz klimatyczne lata 60. Pierwszy odcinek niezły. Polecam koneserom :)
Dlatego powtarzam, że wiek odgrywa drugorzędne znaczenie, bo prędzej czy później ktoś będzie musiał go podnieść; a dla mnie, młodego człowieka, korzystniej jest, aby prędzej. Ale on musi być podniesiony, żeby emerytura w przyszłości nie była niższa niż obecna, która jest i tak przerażająco niska. Jednak najważniejsze jest wprowadzenie zabezpieczeń systemowych, abyśmy nie byli skazani na leczenie przez niedowidzącego, niedosłyszącego i na dodatek z trzęsącą się ręką staruszka. Co z tymi, którym zdrowie nie pozwoli pracować do 67?
Nasza gospodarka to tykająca bomba zegarowa. Osobiście, też wolałbym nie płacić składek. Lepiej bym wyszedł, jakbym sam zbierał na emeryturę, ale niestety system emerytalny jest tak skonstruowany, że z naszych składek są wypłacane emerytury obecnym emerytom. Niestety, tak zostało to wszystko zaprojektowane i trzeba by jakiegoś geniusza, który umiałby to teraz przeprojektować bez bankructwa państwa.
A te realia, o których pisałem, już ci tłumaczę. Tak jak napisałeś, Tusk zdemolował reformę. Przeniósł sobie pieniądze z OFE, żeby ratować budżet. I pieniądze, które faktycznie są naliczane w drugim filarze, ich już wszystkich tam nie ma. A drugi filar ma pokrywać w założeniu 40-60% twojej przyszłej emerytury. A bez tych pieniędzy, które Tusk zabrał, już to założenie tak nie wygląda. Tylko trzeba podkreślić, że Tusk nie zabrał pieniędzy, które my bezpośrednio odkładamy do OFE, tylko te, które są przekazywane z prywatyzacji, aby pokryć przyszłą różnicę demograficzną. Czyli na przyszłość, już nie ma praktycznie żadnego zabezpieczenia. Jedyne teraz wyjście, to podnieść wiek emerytalny. Nie ma innego. Chyba że ktoś potrafi wyczarować z kapelusza kilka/kilkanaście miliardów złotych.
"no wlasnie wez mi to wytłumacz…przecież każdy człowiek zaczyna w innym wieku pracować, zarabia inne stawki, róznie pracuje itd itd..medycyna na bank pójdzie do przodu, ale czy te realia z którymi jesteś zaznajomiony zakładają, że ludzie ubodzy, których jest większość w Polsce i którzy tą “reformę” nojbardziej odczują negatywnie-staną się zamożni……ludzie żyją coraz dłużej, ale ni9e dotyczy to jakiś zwykłych roboli, których jest u nas większość"
A czy ludzie ubodzy staną się zamożni? Nie, no to kompletnie od tego nie zależy. Twoja przyszła emerytura najbardziej zależeć będzie od tego, w jakim stanie będzie przyszła gospodarka i ile zarabiać będzie młodsze pokolenie. Bo z pierwszego filaru są wypłacane pieniądze na warunkach tzw. umowy międzypokoleniowej.
System emerytalny wymaga jeszcze wielu poprawek; po systemie zdrowotnym jest to u nas najbardziej kulejąca dziedzina. 12 lat temu został wykonany dobry krok, ale popełnili błąd taki, że za bardzo optymistycznie uwierzyli w OFE i liczyli, że dzięki niej emerytura będzie godna. Ale życie ich założenia zweryfikowało. Do Funduszu Rezerwy Demograficznej trafiło o wiele mniej miliardów z prywatyzacji, aniżeli przewidywali oraz OFE nie pomnaża naszych składek tak, jak w założeniu. Dlatego podniesienie wieku emerytalnego jest niezbędne, niestety. Prędzej czy później musiałby to ktoś wprowadzić. Albo by musieli wprowadzić ustawę, która nakazuje rozstrzeliwanie osób, które ukończyły 70 lat, bo nie ma dla nich na emerytury.
Proszę czekać…