Póki co tak naprawdę mało wiadomo o tym projekcie. Wiek emerytalny wymaga przedłużenia i jak ktoś twierdzi inaczej, to niezbyt jest zaznajomiony z realiami, jakimi przyjdzie nam żyć za kilkanaście/kilkadziesiąt lat. Co najśmieszniejsze, wśród tych strajkujących jest najwięcej osób starszych, których ta reforma dotknie w małym stopniu albo wcale, twierdzących że walczą za przyszłe pokolenia (jakby młodzi sami nie mogli walczyć?). Dwa lata więcej nie jest dużo, ale 7 lat w przypadku kobiet to całkiem sporo (i dlatego panie mogą być w dużym szoku) i opozycja zamiast strajkować, stroić fochy, powinna walczyć o lekkie zmniejszenie tej cyfry. Bo to że kobiety powinny mieć wydłużone – tutaj nie powinno być dyskusji. Statystyczny Polak żyje 72 lata, a Polka 80 lat. I trochę to niesprawiedliwe, jak jest teraz, aby mężczyzna miał 7 lat emerytury, a kobieta 20 lat.
Z obecnych partii najrozsądniej w sprawie emerytur wypowiada się partia Palikota. Cała reforma będzie do wyrzucenia, jeśli nie będzie odpowiednich zabezpieczeń, takich jak:
- aby nikt nie wyzionął ducha w miejscu pracy; czyli co z tymi, którym zdrowie dłużej nie pozwoli pracować?;
- i co zrobić, aby w urzędach pracy nie zaroiło się od od sześćdziesięcioparolatków zarejestrowanych jako bezrobotni, bo nikt nie będzie chciał zatrudnić staruszka.
Obecna debata nad wiekiem jest tak naprawdę mało istotna, a wszyscy się podniecili tą liczbą 67. Zrozumiałbym, jakby to była 69. Jedynie dla kobiet można by było powalczyć, tak do 65.
LOL, kolejny przewodnik po europejskim mieście Woody’ego :D Nie wiem jak reszta, ale ja czekam aż Woody Allen w końcu nakręci The Wawel Dragon from Cracow :)
Ciekawe, kto będzie miał trzy cycki :D
Poza tym zobaczyć w jednym filmie Jessikę Biel oraz Kate Beckinsale będzie naprawdę miło. Choć i tak kultowy pozostaje film Paula Verhoevena.
Ok, przekonałaś mnie :)
Wrzuć na fejsie, to like’a dostaniesz ode mnie :) Szczęściu trzeba dopomóc ;)
A mam pytanie o zegarek. Czy on świeci w ciemności? Bo jeśli tak, to może pokusiłbym się o niego, bo na razie niezdecydowany jestem na udział w tym konkursie.
> juskowiak o 2012-03-28 12:10 napisał:
> jestem ciekaw tego filmu. trailer dobry, swietna gladalnosc, a recenzje
> marniutkie.
Nie powiedziałbym, że recenzje marniutkie:
http://www.imdb.com/title/tt1392170/
http://www.rottentomatoes.com/m/the_hunger_games/
Odpowiedź jest prosta: ludzie (w znaczeniu "cywilizacja") się zmienili. Kiedyś ruchome obrazki to było coś. Ludzie kompletnie inaczej przeżywali oglądanie filmu. Dzisiaj jedynie dzieci potrafią przeżywać oglądanie filmu jak kiedyś zwykli, dorośli ludzie; czyli zapatrzeć się w ekran i zapomnieć o całym bożym świecie. Ludzka percepcja się zmieniła i wciąż się zmienia. Człowiek potrzebuje więcej bodźców, aby się nie nudzić w trakcie oglądania filmu.
Filmy się nie zmieniły – powstają dobre i słabe. Tyle że robi ich się więcej.
Ja tam nie lubię takiego czekania :D Jak co roku "True Blood" kończą takim cliffem, że aż mnie to wkurza :D A lubię jak finał sezonu zamyka rozpoczęte wątki :)
Aż tak źle nie było. Mimo że finał nie był tak emocjonujący jak ostatnie odcinki, to według mnie słaby nie był. Mnie się podobają takie końcówki – wiele rozdziałów drugiej serii zostało zamkniętych, przy okazji sporo zombiaków pozabijano i sezon zakończono bez większego cliffhangera.
Pozytywne:
- Erratum
- Powrót do Garden State
EDIT:
- Drzewo życia
- Granice miłości
- Tamara i mężczyźni (z brytyjskim humorem)
- Tetro
Proszę czekać…