Aktywność

stunt player (drobna aktualizacja Faq) FDB.PL

Jakby ktoś miał wątpliwości, czy dodajemy stunt player jako kaskader, to wyjaśniam, że tak. Dlatego gwoli ścisłości został dopisany do Poradnika:
http://fdb.pl/guides/6-obsada-i-ekipa#pozostala-ekipa

kaskader (tłum. stunt, stunt performer, stunt player)

Bez litości 2 (2013)

A już myślałem, że kastracji nie będzie :D – Co tu pisać. Kto lubi gatunek rape and revenge nie będzie zawiedziony, ale by oddać obraz tego, czego się spodziewać, porównam go z "jedynką". Otóż, Jemma Dallender to niewątpliwie piękna i odważna dziewczyna, ale jednak do Sary Butler się nie umywa, bo częściej korzystała z dublerek i wypada słabiej aktorsko – jej wypowiadanie tekstów, a w zasadzie powtarzanie słów swoich oprawców, gdy dochodzi do zemsty, wypada bardzo źle. Sam film… niestety mniej trzyma w napięciu od poprzednika. Zbyt szybko się gwałcą i zabijają, brakuje długiego maltretowania psychicznego, jakie mieli w jedynce chłopcy w chatce, gdy "przygotowywali" dziewczynę na finał. W "dwójce" sadyzm to przede wszystkim tortury cielesne, za mało tych psychicznych. Zemsta też tak bez pomysłu zrobiona, poza jej ostatnim aktem oczywiście :)

Generalnie mogło być lepiej… Powinno to być lepiej. No ale ten gatunek jest tak mało eksploatowany, że bez sensu dłużej narzekać.

6/10

UPDATE: Mamy zwiastun Robocopa!

Czy tylko mi się to kojarzy z "Dreddem"? :D

Przeszłość (2013)

Ave Farhadi – Gdyby ktoś mnie dzisiaj poprosił o wskazanie najlepszych współcześnie tworzących reżyserów, Asghar Farhadi zająłby drugie miejsce. Kto zna jego filmy i je lubi, ten koniecznie musi obejrzeć "Przeszłość". Mamy tutaj stałe elementy, jakie przejawiają się w twórczości tegoż reżysera. Czyli niewyjaśnioną tajemnicę, która powoduje, że wzajemne żale i pretensje bliskich sobie osób zaczynają warstwami wychodzić na światło dzienne. U Farhadiego konflikt pomiędzy bohaterami jest pozbawiony taniej sensacji. Poczucie winy, dylematy moralne – odkrywanie prawdy systematycznie wskakuje na wyższy poziom, aż do momentu, gdy bohaterowie na nowo będę musieli przemyśleć swoje plany. Mało kto z tak prostych historii potrafi wyciągnąć tak wiele emocji.

No i ostatnie słowa uznania dla Bérénice Bejo, zasłużenie nagrodzonej w Cannes. W każdej sekundzie czuć, jaki bagaż emocjonalny nosi w sobie jej postać. Reszta aktorów również na wysokim poziomie odegrała swoje role.

Panie Farhadi, proszę o więcej!

9/10

Rozłączeni (2012/I)

Jest okej – Lubię wielowątkowe filmy, w szczególności jak ten, z mocną obsadą. Niestety, pozycja ta nie jest pozbawiona wad, jakie posiadają filmy z jej typu. Czyli mamy tutaj pretensjonalne, infantylne sceny, w szczególności końcowe, i te wymuszone, wszędobylskie katharsis. Szkoda, że historia jest zbyt zachowawcza, przez co nadto przewidywalna. Ale jeśli ktoś, tak jak ja, lubi wielowątkowe fabuły, powinien sięgnąć po "Disconnect", choć bez większych oczekiwań.

6/10

Jack Nicholson odchodzi na emeryturę? AKTUALIZACJA

"aktywnie rozpatruje proponowane mu scenariusze" – jakoś w to nie wierzę. Aktywnie to on chyba wyleguje się z dwudziestolatkami na plaży :D ale brakuje mi tego szaleńca w kinie.

Szybcy i wściekli 6 (2013)

Zakończenie "przednie" (spojlery) – Zakończenie zwaliło mnie z krzesła. Już samo wskrzeszenie Letty to jakiś niesmaczny żart, chociaż bad-ass chicks nigdy za dużo. Ale uśmiercenie Giny?! To że jest ona po stronie Shawa, było niemal pewne od samego początku. No i w tak perfidny sposób załatwienie Gisele?! Zawsze mało kwestii miała, ale była pięknym wyróżnikiem na tle zmęczonego teamu, któremu przydałaby się głębsza rekonstrukcja. No i trójkąt Elena-Dominic-Letty… panie scenarzysto, widzę, że musi pan często podglądać telenowele śledzone przez pańską żonę. Bo na coś takiego, to nikt by nie wpadł nawet po wypiciu beczki bimbru lub wypaleniu stodoły pełnej marychy. Not good.

No i potraktowanie Hana w stylu: "Nie martw się, znajdziesz sobie inną dupencję" też zostało wyprane z jakiejkolwiek empatii. Generalnie to chyba cyborgi, a nie ludzie z krwi i kości. Panie Diesel, z takimi skokami jak na moście, to mógłby pan w Planicy latać i mówię to całkiem serio. Ale pana się nie czepiam, bo akurat utrzymuje pan tę serię przy życiu. Bez Walkera, Ludacrisa czy Tyrese’a Gibsona "Szybcy…" przetrwaliby, ale Vin Diesel to Vin Diesel. Dla tej serii jest on niezbędny.

A co do samego filmu to nuda. Rozumiem, że tematyka zmusza do wielu pościgów, ale apeluję o umiar, bo dłuższe nie znaczy lepsze. Sceny walki… Takie filmy pokazują geniusz Soderbergha, który potrafił o wiele lepiej skorzystać z talentów Giny. Tutaj, niestety, sceny walk kręcone są w tradycyjny sposób, czyli z użyciem sztuczek montażowych. Szkoda, taka seria powinna iść jednak z duchem czasu.

[*] jeden znicz dla Gisele

[*] drugi dla Riley

[*] trzeci dla filmu

PS: Następną część bardzo chętnie obejrzę, bo jestem ciekawy, jak James Wan sprawdzi się w kinie akcji.

Drwal (2011)

Uwaga – Ciekawa polska animacja. Warto poświęcić te 15 minut. Link dla zainteresowanych:
http://www.iplex.pl/filmy/drwal,7947

World War Z (2013)

Tak jak wyżej napisałem, jest super zabawa, bo zombiaki zapierdzielają, a nie idą kulejąc, jakby miały popuścić w gacie, akcja nie ma żadnych bardzo ckliwych postojów. Da się dobrze na nim bawić, ale również brakuje czegoś świeżego, co by mnie zaskoczyło. Wyższa ocena skrzywdziłaby tylko "28 dni później" i nieco gorszego sequela "28 tygodni później".

Do zdobywających nagrody HYDE PARK

Wybierasz seans i piszesz na info@fdb.pl… Tak sądzę :D

Proszę czekać…