Filmweb też pokusił się dziś o "rewolucyjne" zmiany. Czytelność strony z filmem jest żadna, a jak zobaczyłem "aktywność znajomych", to zacząłem się zastanawiać, co za geniusz to wymyślił. :D
Takiego lamentu użytkowników tamtejsze forum chyba nie pamięta. :)
Mnie się zaczęło podobać dopiero od momentu, jak wyruszyli do tego lasu z gigantycznymi drzewami. Wcześniej wszystko było bardzo przeciągane i sytuacje, które można by było pokazać w jednym odcinku, przeciągają na trzy (od razu przychodzi skojarzenie z tasiemcami liczącymi po kilkaset epizodów). Choć sam motyw Tytanów jest mega. :)
6/10, drugi sezon chyba dopiero w 2016.
Dwie godziny seansu bardzo szybko zleciały. Brak dłużyzn, sympatycznie bohaterowie i prześliczna Michelle Pfeiffer.
8/10
Da się jakoś wyszukiwać filmy na podstawie konkretnego słowa kluczowego (albo i kilku jednocześnie)? Na liście widocznej w katalogu filmów są tylko te najliczniejsze, mające ponad 200 odnośników.
5/10 – Co najwyżej średni film z Clintem. Główny bohater szwenda się to tu, to tam, zgrywając na przemian twardziela i casanovę. Fabuła nie porywa.
9/10 – Jeden z najlepszych filmów animowanych, jakie widziałem (o ile nie najlepszy). Bardzo dobra fabuła, sympatyczni bohaterowie, rewelacyjna muzyka, wartka akcja i dużo humoru. Jak najbardziej polecam.
Może już kompletnie oślepłem, ale… może mi ktoś powiedzieć, gdzie jest ten magiczny przycisk "pokaż", pokazujący ukryty wpis?
Apogeum głupoty przypada moim zdaniem na scenę, gdzie córka rzuca sobie granatami.
Najbardziej rażą chaotyczne sceny akcji. Zupełnie jakbym oglądał pokaz slajdów.
4/10. A szkoda, bo pierwsza część była fajna.
6/10 – Nawet niezła komedia z rodzaju tych głupawych i miejscami mniej lub bardziej prymitywnych. Największy plus za Chucka Norrisa i Davida Hasselhoffa – ich role są bardzo małe, ale fajnie i zabawnie wplecione w całość.
Już się nie mogę doczekać. ;)
Proszę czekać…