Niestety, ale bardzo, ale to bardzo, nierówny reżyser. Ma wybitne pozycje w dorobku, jak Obcy, Łowca androidów, Czarny deszcz, czy Prometeusz (tak tak :) ), dużo bardzo dobrych i dobrych, ale niestety również przeciętne produkcje (głównie nowsze czasy), jak Drużyna A czy Exodus.
Zdecydowanie jedno z największych dzieł Ridleya Scotta, jak nie najlepsze. Na pewno w TOP 3 jak dla mnie. Oczywiście wśród tych które oglądałem.
@Drybciu Okej, ja też daję nędznym filmom jedynki, jak na przykład Yreeek, Gulczas i takim innym gniotom. Czasami coś w nich dostrzegę dam 2 lub nawet 3, no ale w tym przypadku trochę przesadziłeś. Rozumiem, że można nie lubić Seagala, no ale 1? Twoja sprawa.
Znakomity jak zwykle Rutger Hauer, w zasadzie robi ten film, ale na uwagę zasługuje jedna z lepszych ról Sylwka, po oczywiście Rocky, Tango i Cash i Sędzia Dred
O ile jeszcze jedynka, gdy przmrużyłem oczy i przy piwku w miarę mi się podobała, to ta część jest słaba jak nie wiem co. Takie popłuczyny i jechanie po serii. Strach zerkać na trójkę.
@dawidek98 wiem, że piszesz recenzje i dobrze Ci z tym idzie! Zresztą zapodałeś mi kiedyś linki do recenzji na PW ale zapomniałem o tym. Muszę koniecznie zajrzeć.
No proszę zagrał w różnych filmach, chyba głównie młodzieżowych, czyli jako młodzian i wziął się za reżyserkę. I od razu dobry start. Mam tu głównie na myśli Popiełuszkę. Oby tak dalej.
W końcu obejrzałem, aż wstyd, że dopiero teraz. Jestem pod wrażeniem. Oczywiście największe wrażenie zrobiła na mnie gra Woronowicza, który wszedł w postać księdza Popiełuszki idealnie. Ale także zachowanie prawdy historycznej i w ogóle cała reżyseria. Więcej takich filmów.
@juskowiak zgadzam się całkowicie. Sorki, że tak po latach, może kiedyś wrócisz na FDP i przeczytasz. Gorąco popieram takie wypowiedzi podejście do tematu!
@Ronaldinho sorki że po latach, ale podoba mi się bardzo Twój komentarz. Bardzo obszernie opisałeś swoje wrażenia i to mi się podoba. Mam podobne odczucia i więcej takich filmów trzeba., co widzę co po niektórych komentarzach.
Proszę czekać…