Statham jest najlepszy, Statham musi zwyciężyć ile tego, ja już mam dość. Jest pare filmów, do których się nadawał, nawet jako tło, a nawet w roli główej jak Adrenalina czy pierwszy Transporter, ale tego to już za dużo. Jestem zniesmaczony. Obniżam ocenę na trzy
Banki to po prostu złodzieje, każdy o tym wiem, ale ludzie i tak garną się do ich wrót jak ćmy do lampy. Taka jest prawda, tymczasem film płytki niestety, a temat ważny.
@Jankes Bo się zawstydzę :) Dobra pomyślę. A tak swoją drogą to jeszcze parę osób mogłoby się wypowiedzieć w temacie.
@Chemas W ogóle nie mogę skojarzyć zawodu. To jakiś narrator w niemych filmach?
@Chemas Na wniosek @Jankes nowe zawody:
I poza tym, ponieważ animacja w filmach animowanych to podstawowy dział:
@Jankes a gdzie by tego Prezentera umieścić? W Pozostałej ekipie? No i czy to dobre tłumaczenie?
Ho ho!!! Mam nadzieję, że druga część będzie tak samo rewelacyjna jak jedynka. Sądzę, że da się to zrobić, bo czytam o świeżych pomysłach. Czekam z niecierpliwością :)
@Chemas dodane dodatkowe tłumaczenia w poradniku:
- character modeler – jako modelarz cyfrowy – w dziale Animation
- lighting artist – jako oświetlenie cyfrowe – dotyczy działu Animation
Nowy zawód:
@dawidek98 zgadzam się w pełni. Źle oddany klimat i sens cyklu Herberta. W ogóle mnie nie wciągnął ten film, oglądałem bo oglądałem. natomiast efekty można podziwiać, ale to nie wszystko w filmie. Szkoda, że masz takie słabe zdanie o Diunie Lyncha.
Ja również obejrzałem nową Diunę. Rozczarowałem się, liczyłem na lepszy klimat. Zgadzam się co do tego, że efekty super, ja jednak nie przedkładam efektów specjalnych nad grę i atmosferę filmu. Muzyka jak dla mnie nazbyt namolna i natarczywa, oczywiście Zimmer zrobił swoją dobrą robotę, ale tylko. Film bez wyraźnej głębi, jak ktoś czytał książki,, to wie, że właśnie głębia, całe przesłanie, pewne filozoficzne podejście, są w tym cyklu bardzo ważne. To nie jest zwykła opowiastka S/F czy fantasy..
Ja mam zawsze odniesienie do Diuny Davida Lyncha, którą oglądałem setki chyba razy i którą uważam za rewelacyjny film, chociaż sam Lynch uważa ten film za jego porażkę. Tak słyszałem. Opinie o tym dziele wśród komentujących są na ogół miażdżące. Nie rozumiem tego. Tamta wersja miała doskonale dobranych aktorów, ponury klimat, niesamowitą atmosferę i przesłanie zbliżone do tej jaką niesie cykl Herberta. No właśnie w nowej Diunie dodatkowo nie podobają mi się aktorzy.
Byź może za jakiś czas obejrzę ponownie i zmienię zdanie, lub zmienię po obejrzeniu drugiej części, zobaczymy. Na razie 5 i to głównie za efekty.
Proszę czekać…