W sumie to mi za bardzo ta sytuacja nie przeszkadza, chociaż oczywiście jestem za aktorami i scenarzystami. Mam tyle starych filmów do oglądania, że nie specjalnie czekam na nowości, tym bardziej, że to nowości są coraz gorszej jakości.
@Max_Planck Chyba Ciebie nie zaskoczę jak stwierdzę, że nikt nie zagrał. Przynajmniej przeglądając obsadę na IMDb śladu nie znalazłem. Chyba, że jakoś inaczej zakamuflowali wybitnego polskiego matematyka i współtwórcę w bomby termojądrowej. :)
Podejrzewam, że mają rację. Należy jednak zaznaczyć, że kiedyś kręcenie filmów czy seriali (przynajmniej tak mi się wydaje) było prostsze i mniej kosztowne. Jak dodaje ekipę ze starszych filmów, zawsze jestem zdumiony skromnością tejże. Ten biznes zaczyna na prawdę robić się za bardzo kosztowny, co nie wpływa moim zdaniem na jakość, wręcz odwrotnie. Dodam jeszcze, że coś tam słyszałem, że jest zaniepokojenie zastępowaniem obsady aktorskiej przez sztuczną inteligencję. Kontrakt i jednoczesne udzielenie zgody na wykorzystanie profilu. Tylko nie wiem czy to jest związane z tym strajkiem.
W końcu udało mi się obejrzeć. Nie byłem dobrze nastawiony do tej produkcji. Spodziewałem się naciągnięć ze strony Netflixa, ale to co zobaczyłem przeszło moje oczekiwania. Na minus oczywiście. Jestem fanem cyklu Pan Samochodzik, ale przyjąłbym każde inne rozwiązanie. Przecież poprzednie ekranizacje (no właśnie ekranizacje!) daleko odbiegały od książki. Netflix poszedł po bandzie. Poza Tomaszem (przepraszam Tomkiem) i nazwiskiem Nienackiego w napisach początkowych i paroma szczegółami jak Karen, Petersen, który nie wiadomo dlaczego jest Szwedem, templariuszami i harcerzami (nie do końca), Kortumowem na Dolnym Śląsku (sic!) nie za wiele ma wspólnego z ekranizacją. Dla mnie to nawet nie adaptacja. Szkoda mi paru dobrych aktorów i aktorek (Janicki, Dymna), których po prostu wkręcono.
Film jest nudny po prostu i na siłę próbuje udawać Bonda. Nie chodzi mi nawet o to, że jest słabą adaptacją, ale te film jest po prostu słaby. Nawet gdybym nie miał pojęcia o serii PS. miałbym takie zdanie o filmie.
@jacks Poczekam jeszcze na inne ewentualne wypowiedzi, ale takie rozwiązanie mi się podoba. Dodam więc taki zapis prawdopodobnie.
I prośba do użytkowników, jak uzupełniacie odcinki i tytuły, to róbcie to całościowo! Z serialem "Dlaczego ja" ostro się namęczyłem. Na prawdę źle wygląda taka kaszanka. Wybiórcze tytuły i wybiórcze odcinki.
To oczywiście tylko prośba, bo nie ma wymogu dodawania całości serialu. :)
@jacks Wiem, że lepiej, polikwidowałem, bo była jakaś kaszanka w serialowych odcinkach. Większość miała słowo Odcinek niektóre Tytuły. Już nie wspomnę, że były również jako tytuły Skrócone opisy z platformy. Mi chodzi o to, czego mamy się trzymać. A jeżeli dodam tytuł z Telemagazynu, a oni zgłoszą zastrzeżenie, że plagiat, bo oni sobie ten tytuł wymyślili?
@jacks Rozumiem, ale mi chodzi o produkcje polskie, gdzie platforma nie ma w ogóle tytułu na swojej oficjalnej stronie. Pytanie więc takie, czy wpisywać jako oryginalny tytuł "Odcinek", a jako alternatywny (polski tv) z telegazety?
@ar23s Dzięki za radę, jakoś nie pomyślałem o tym. A jakieś uwagi w temacie?
Zrobiłem czystkę i się teraz zastanawiam, czy nie uzupełniać tytułów odcinków na podstawie Telegazety na przykład. Wydaje mi się, że się w tym wszystkim pogubiliśmy. Czy ktoś może autorytarnie stwierdzić, że jak na platformie streamingowej nie ma tytułów odcinków, to ma ich u nas nie być. Ja tak uważam. Czekam na jakiś głos kogoś innego w tej sprawie.
Proszę czekać…