A czemuż ten, już niestety nie żyjący, znakomity amerykański aktor ma tak niskie oceny? Powinien być użytkownikom znany chociażby z rewelacyjnej roli Mickey’a Goldmilla, trenera Rocky’ego w słynnej serii.
Dziwne, że nie ma żadnych komentarzy pod tym serialem, chociaż szczerze mówiąc ja do wczoraj również nie znałem. Wczoraj obejrzałem dwa pierwsze odcinki. Bardzo dobrze się ogląda. Serial generalnie o służbach wywiadowczych z rejonu wschodniej Europy (polskich i ruskich). Dobrze odegrane role, szczególnie przez Grzegorza Damięckiego. Będę oglądał. Aktualnie leci bardzo późnym wieczorem na Stopklatce.
@Chemas Podsumowując efekty specjalne, zostały dodane następujące zawody:
Dodane interpretacje z filmpolski do istniejących zawodów:
Jakoś mi nie żal. Cały czas uważałem, że to odgrzewanie starych kotletów i się okazuje, że mam rację. Przykro mi, ale Harrison Ford odchodzi po prostu do historii, a wydaje mi się, że produkcja głównie na niego postawiła.
@Chemas
Ponieważ pojawiają się próby dodawania ogólnie jako zawód "efekty specjalne", osób z FP z działu "Efekty specjalne", mających atrybut: producent i kierownik produkcji, zostają dodane dwa nowe zawody:
- Producent efektów specjalnych (SFX) (w FP – dział Efekty specjalne – atrybut "producent")
- Kierownik produkcji efektów specjalnych (SFX) (w FP – dział Efekty specjalne – atrybut "kierownik produkcji")
Jednocześnie zwracam uwagę, że na filmpolski w dziale Efekty specjalne są inne zawody związane z efektami: wizualne (VFX), czy komputerowe i należy je umieszczać w Pozostałej ekipie jako odpowiednio efekty wizualne, komputerowe, grafik komputerowy, zecer itp. KOMPOZYCJA w efektach specjalnych jest zwykłym zecerem!
W między czasie poszukam odpowiedników w IMDb.
Jak ktoś ma jakieś inne zawody nadzorcze z ef. spec. proszę podać propozycje na PW.
@dawidek98 Tak jest! Właśnie wczoraj w nocy sobie przypomniałem, przypadkiem trafiłem w tv, no i musiałem wytrwać do drugiej w nocy. Rewelacja, tym bardziej, że dawno nie oglądałem.
Jest w mojej pierwszej trójce najlepszych horrorów satanistycznych w historii kina, obok Dziecko Rosmery i Dziewięciu wrót, no może jeszcze do tej listy dopisać Egzorcystę. Nie będę wymieniał powodów, dawidek98 przedstawił je poniżej doskonale :)
Tak jak poniżej napisał dareczek, film można od biedy obejrzeć, oby tylko wejść w konwencje. Chałowaty, ale niezłe niektóre sceny, dobrze dobrana muzyka i Luke Goss ala Statham ;) Tylko pytanie, co w tym filmie robi Val ???
W zasadzie to takie drugie Non Stop, ten sam schemat. Miło się ogląda. Poziom taki sam. Oczywiście sytuacja z pociągiem tak samo niewiarygodna jak z samolotem, ale końcówka zdecydowanie lepsza, dlatego ode mnie 7 w porównaniu z 6 dla Non Stop
Cóż tu dużo napisać ? Swego czasu dałem temu "filmowi" ocenę cztery. Dzisiaj przypadkiem podczas śniadania trafiłem na ten gniot i od razu obniżam na trzy. Jak już ktoś napisał bardzo słabo zagrany, do tego silenie się na zabawność.
Proszę czekać…