Właśnie wróciłem z seansu. Nie oglądałem zapowiedzi/zwiastunów. Film kreowany na hicior. Dałem piątaka za muzykę i parę scen w których śmiechłem; piszę to żebyście nie musieli wydawać kasy na kino.
Kurła jaki zawód :/
Czas ponownie obejrzeć "Bliskie spotkania"….
Ktoś tu pojechał po PREY nie oglądając chyba filmu. Owszem, konwencja fabularna ta sama, ale cała reszta świetna.
Jestem po czwartym odcinku. Naprawdę fajny serial, mój ulubiony miszmasz :) Trochę SFa, trochę horroru :) Muzyka, narracja, akcja, fabuła oraz obrazowanie – wysoki poziom.
Proszę czekać…