Niezły film, ale tylko niezły. Więcej niż sześć dać nie mogę. Niby wszystko poprawnie, tak jak trzeba, film z epoki, itp. Ale czegoś brakuje. Pani Austen zasługuje na lepsze ekranizacje. Zdecydowanie.
Bohaterowie tego filmu chyba faktycznie spacerują w chmurach, aż czasami szlak człowieka trafia jak ogląda. Historia super, ale tempo jakieś takie nijakie. Mogło być lepiej. Aktorsko na plus.
@AlphaUrseaMajoris a może ty potrzebujesz "dobicia"? Nie mogę takich bredni czytać i to jeszcze z mową nienawiści. I to jeszcze na Nowy Rok. Pomyśl nad sobą człeku!
Staroć z 1985 roku w reżyserii Richarda Donnera, który popełnił na przykład Zabójcze bronie. :)
Już nie wiem który raz ten film oglądam i zawsze się dobrze bawię. Na Nowy Rok w sam raz. Dzieciaki zagrały rewelacyjnie.
Nie wiem jak się rozkładają wyświetlenia, ale wiem że dla mnie wyświetlenia są za każdym razem znakomite, a oglądałem ten film już niezliczone razy w życiu. :)
Zrzędliwy dziadek schorowany (albo mu się tylko tak wydaje) i energiczna starsza kobieta to dla filmu zestawienie, które przy dobrym scenariuszu i grze aktorskiej może przynieść dobry efekt. "jak z mim wytrzymujesz? Jest taki trudny, Trzeba się przyzwyczaić." I na tym właśnie życie polega!. Piękny film i jakiś niedoceniony. Uroczy film, jestem pod wielkim wrażeniem! I jeszcze jeden cytat: "Zaufanie nie potrzebuje dowodów." Na koniec filmu zachodzi pytanie, a gdzie się kończy rozsądek, a zaczyna szaleństwo, albo odwrotnie. :) To jest właśnie miłość!
Szkoda Bruca na takie wymieciny. Słabe całkowicie. Powielanie starych schematów filmów akcji, no ale panowie, tak się tego nie robi. Żenada.
Ujdzie w tłoku. Typowy świąteczno – sylwestrowy zapychacz. Nawet miły. Generalnie historia stara jak świat, gość robi wszystko dla klientki, którą chyba kocha, a ona krąży wokół tematu.
Również będę hojny i dam pięć na dziesięć. Choćbym nie wiem jak się wysilał nie dam rady więcej. I to tylko z sentymentu do Jasona, którego za wielkiego aktora nie uważam, ale jakoś lubię, bo Lopez nie koniecznie. :)
A Możejce to chyba bardziej o nowe auto chodzi niż porwanego księdza ;-) Generalnie niezły odcinek, w miarę wyreżyserowany. Natalia Rzeźniak-Pospieszalska dobrze zagrała.
Proszę czekać…