Cóż, Pełzającej śmierci jeszcze nie oglądałem, ale czytałem dość przychylne recenzje, na pewno reżyser Alexandre Aja jest dość nowatorski i zaskakujący, temat arcyciekawy, liczę więc, że może być nieźle.
@i_darek1x i nie wiele więcej
Jedynka to była petarda, należy jednak stwierdzić, że wprowadzenie postaci Leo Getza, którą wręcz genialnie zagrał Joe Pesci, tylko zwiększyło atrakcyjność serii.
Doskonałe podsumowanie całej serii, choć reżyser tym razem inny. Jednak Leslie Nielsen jak zawsze stanął na wysokości zadania. W sumie to może i dobrze, że już nie kontynuowano serii…
Czytam tu i czytam, niektórzy narzekają na ten film, a mi się bardzo podoba. Ciekawy scenariusz, zabawne sytuacje, a dodam jeszcze, że nie przepadam za romansami, tyle, że ten jest bardzo nietypowy. I nieprawdą jest, że główni aktorzy zagrali słabo.
@Chemas No i po jakimś czasie obejrzałem bez polskiego dubbingu, zupełnie nie poprawiło to w moim mniemaniu jakości tego filmiku. Cóż nie dla mnie są filmy oparte na komiksach o SB
Dobre kino familijne i to w latach już niezbyt udanych ról Eddiego. A tu proszę, jaka znakomita rola. Wielkie uznanie także dla małej. Stworzyli niezły duet :) Do tego ciekawy scenariusz i dobre pozostałe role.
Bardzo nietypowy film, zarówno jeśli chodzi o Eddie Murphy’ego, jak i Martina Lawrence’a. W zasadzie nie do końca jest to komedia, raczej komedio-dramat, dodatkowo bardzo pouczający.
Nie przekonuje mnie ten gościu w ogóle. Jak dla mnie pajac i tyle, wypromowany przez TVPIS. Parę tam rólek starszych kojarzę w miarę dobrze, ale to wszystko.
Nie wydaje wam się, że na plakacie jest Kaczyński?
Proszę czekać…