Dawid Burdelak

@dawidek98

Aktywność

Prawdziwe kłamstwa (1994)

Film całkiem fajny, jednakże należy pamiętać że Gubernator ma w swoim dorobku dużo lepsze filmy.

Dziewiąte wrota (1999)

Kapitalne. Idealne połączenie różnych gatunków.

Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie (2016)

Mi tam się bardzo podoba. Gwiezdne Wojny to wbrew pozorom dosyć specyficzne kino, które nie każdemu przypadnie do gustu. Oglądałem dwa razy i planuję w bliskiej lub dalekiej przyszłości kolejne seanse tego dzieła.

Gwiezdne wojny: Część I – Mroczne widmo (1999)

Trzy postacie z tego filmu, które mnie maksymalnie irytowały: Jar Jar Binks, Anakin Skywalker i Darth Maul. Ale scena wyścigu inspirowana Ben Hurem wynagradza dziecinadę wylewającą się z ekranu hektolitrami. Nie zmienia to faktu, że dla mnie to najgorsza część Gwiezdnych Wojen, jaką kiedykolwiek widziałem.

Terminator (1984)

Wolę drugą część tylko z tego względu, że Arnold Schwarzenegger był pozytywnym Terminatorem (T-800).

Gwiezdne wojny: Część VI – Powrót Jedi (1983)

Dla mnie najlepsza część Gwiezdnych Wojen zaraz po Imperium Kontratakuje – Ewoki dodały muppetowego uroku, scena odsłonięcia twarzy Vadera przebija wszystko. Efekty specjalne fenomenalne jak na lata 80-te, Luke Skywalker był w tym filmie wielki (jak we wszystkich częściach). Pozdrawiam wszystkich fanów Star Wars.

Westerplatte (1967)

Kocham filmy historyczne, ale tutaj się wynudziłem za wszystkie czasy. Poza monotonną walką kompletnie nic się nie działo. Kanał, Lista Schindlera, Pianista, Stawka Większa Niż Życie czy Czterej Pancerni i Pies robią tysiąc razy większe wrażenie od tego filmidła.

Frida (2002)

Przeogromny badziew. A Salmę Hayek zdecydowanie wolę w "Od zmierzchu do świtu" (fajnie, że tam zamieniła się w wampira podczas tańca erotycznego, dzięki czemu tamten film jest oryginalny).

Ostatnie tango w Paryżu (1972)

Genialny film Bernardo Bertolucciego. Szkoda tylko, że od "Rzymskiej opowieści" się wypalał. Ale wróćmy do samego filmu – Paul grany przez fenomenalnego Marlona Brando, strasznie zboczony i obrzydliwy człowiek spotyka piękną Jeanne. Sceny rozbierane występują dopiero w połowie filmu, no i nazwano "Ostatnie tango w Paryżu" tak, aby ludziom się wcale nie kojarzyło z seksem. Maria Schneider odegrała moim zdaniem rolę życia. Naprawdę dobra robota!

Bad Boy (2020)

Nie takie złe. Ten film zadał mi najmniej cierpienia spośród innych Patryka Vegi. Ale nie rozumiem dlaczego mam komuś dać po pysku, tylko z tego powodu, że on kibicuje innym barwom? W końcu razem uwielbiamy piłkę i sport. Paranoja.

Proszę czekać…