@dawidek98
Jak ten serial miał premierę to miałem ubaw (zresztą, miałem kilka lat). Jak sobie dzisiaj przypomniałem, to tak jakbym oglądał dwa odmienne od siebie seriale. Nudny i kiczowaty gniot. Nic mi się w nim nie podoba. Żenada – prawdziwe komedie to kręcili Stanisław Bareja, Juliusz Machulski (lata 80-te) lub chociażby Monty Python i Muppety.
Arcydzieło wszech czasów. Zdecydowanie kultowy film. Bernardo Bertolucci potwierdza tym filmem, "Wiekiem XX" oraz "Ostatnim cesarzem", że był najlepszym włoskim reżyserem filmowym. Cud, miód i orzeszki.
Kevin Costner się wypalił i to właśnie widać. Dla mnie najgorszy western jaki kiedykolwiek widziałem.
Mi się podobał. Jak na tamte czasy świetnie zrobiony. John Wayne się urodził, by grać w westernach.
Arcydzieło. Monumentalny film – najlepszy jaki został wyprodukowany w 1985 roku. Ile ja bym dał, żeby Oscary powędrowały do tego filmu, zamiast do "Pożegnania z Afryką".
Najlepszy film z Kevinem Costnerem ex aequo z Tańczącym z Wilkami. Genialny western! Arcydzieło, jeden z najlepszych filmów 1994 roku. Szkoda, że został kompletnie zbesztany przez krytyków i widzów.
W tym filmie Judi Dench zagrała jeszcze lepszą rolę niż szefowa Jamesa Bonda. Absolutnie nie zmarnowałem czasu oglądając ten obraz.
Olaf Lubaszenko jest zdecydowanie lepszym aktorem niż reżyserem.
Kolejny nieudany film Olafa Lubaszenki.
@drgoebbels U mnie na odwrót. Wolę Chłopaków od beznadziejnego Poranku Kojota.
Proszę czekać…