@dawidek98
Peter Sellers – i wszystko jasne. Najlepsza jego rola na wielkim ekranie, a samą końcówką z Mein Fuhrer mnie totalnie zmiażdżył. Temat aktualny po wszystkie czasy – ludzie od zawsze dogryzają drugiemu człowiekowi i nie zanosi się, by w tej kwestii cokolwiek się zmieniło. George C. Scott również wypadł wspaniale. Stanleya Kubricka stawiam za wzór reżysera filmowego. Człowiek zawsze był w jego centrum zainteresowania – kino po jego śmierci stało się zdecydowanie smutniejszym miejscem.
Gorszy od "Krótkiego filmu o zabijaniu", ale niewiele. Bardzo fajnie została ukazana końcowa scena, kiedy Magda podgląda Tomka rozmawiającego z matką, że posunął się za daleko w swoich podbojach. Że musi zmienić swoje plany, żeby przestał kochać panią. Bardzo fajnie, że Krzysztof Kieślowski podjął się zrealizowania Dekalogu – za co go bardzo cenię. Zakochać może się każdy w każdym, tak urządzony jest świat – dlatego miłość warto sobie zaplanować. I jeżeli bardzo lubisz, darzysz sympatią starszą osobę to nie obnoś się wcale z tym.
@Chemas Dla mnie ten pan szczyt swoich możliwości pokazał jako Jerzy Dąbczak. No wiesz, "Jasiu jak ja nie lubię tych wstrętnych myszy!".
Stanley Kubrick nigdy nie zawodzi. Ścieżki Chwały to obowiązek każdego szanującego się fana kina wojennego. Najlepsza rola Kirka Douglasa, zaraz po Spartakusie, wydarzenia z I wojny światowej oparte na faktach (generał Paul Mireau i pułkownik Dax naprawdę istnieli). Do tego wybitna muzyka – której można słuchać na okrągło. Wojna nikogo nie czyni wielkim – każdy człowiek powinien o tym pamiętać. Bo wszyscy powinniśmy się kochać (proszę nie mieć żadnych zbereźnych skojarzeń).
Nie przemówił do mnie.
Dla mnie arcydzieło. Stanley Kubrick to geniusz kinematografii, którego nigdy już nie będzie. Najsmakowitsze momenty tego filmu to walka bokserska i scena z manekinami. Gra aktorska dopełnia całość, historia jest ciekawa, no i klimat filmów noir. Doprawdy, coś wspaniałego. Magnifikat!
Nie mam pojęcia, za co ludzie tak gnoją ten film? Z szacunku do Stanleya Kubricka należy to dzieło zobaczyć.
Obejrzałem wszystkie odcinki za jednym zamachem. Zajęło mi to trzy godziny. Mega wciągający serial z kultowymi rolami Henryka Gołębiewskiego, Zdzisława Maklakiewicza, Ryszarda Pietruskiego, Janusza Gajosa czy Romana Wilhelmiego. Jak kiedyś to było, już nigdy nie będzie. I jak tu nie wierzyć Januszowi z memów?!
Lubię filmy kręcone w latach 70-tych – do tego Al Pacino i dobry scenariusz.
Może i gorszy od "Lotu nad kukułczym gniazdem", ale to i tak bardzo dobry film. Przynajmniej Angelina Jolie pokazała światu swoje wdzięki i otrzymała Oscara za swoją rolę. Winona Ryder zdecydowanie zostaje w jej cieniu. Tym niemniej, szpital psychiatryczny to wciąż nie jest zbyt popularny temat w światowej kinematografii. Jak każdy obejrzy sobie ten film, to zapyta siebie: "Czy istnieje coś takiego jak norma?".
Proszę czekać…