@dawidek98
Subtelne, a zarazem wzbudzające pozytywne emocje kino.
Ja wolę "W pogoni za szczęściem", ale "Jestem legendą"? Czemu nie! Bardzo dobrze przemyślana fabuła i efekty specjalne + niezapomniana walka głównego bohatera z zombie. Will Smith jednak jest aktorem na medal.
Zajebista produkcja – tyle w temacie!
Tylko raz go oglądałem, ale to prawda, że jest po prostu świetny.
Tylko raz go oglądałem, ale to prawda, że jest po prostu świetny.
Podpisuję się pod tą opinią. Will Smith udowodnił filmami, takimi jak "W pogoni za szczęściem" czy "Jestem legendą", że on jest wszechstronnym aktorem.
Ja oglądałem właśnie wersję filmu z alternatywnym zakończeniem i jest świetne.
Świetne kino. W pewnym specyficznym ujęciu można odnieść wrażenie podobieństwa do Robinsona Crusoe, czyli człowieka osamotnionego, który znajduje się w ekstremalnej sytuacji.
Ten Oscar jak najbardziej się Smithowi należał za wspaniałą, genialną kreację w filmie "W pogoni za szczęściem". Oglądałem go tylko raz, ale bardzo lubię ten film.
Widocznie oglądał Pan inny film. Toż to dzieło sztuki, za które właśnie wtedy Will Smith powinien dostać Oscara za najlepszą rolę pierwszoplanową.
Proszę czekać…