Dawid Burdelak

@dawidek98

Aktywność

Wiek niewinności (1993)

Bardzo dobry film, którym Martin Scorsese udowodnił, że jest w formie i potrafi stworzyć jeden z najlepszych kostiumowych obrazów w dziejach kinematografii. Daniel Day-Lewis, Michelle Pfeiffer i Winona Ryder – to trio aktorskie powinno być dla każdego zachętą, by sięgnąć po te dzieło sztuki i zanurzyć się w świat Nowego Jorku prosto z II połowy XIX wieku. Ścieżka dźwiękowa z muzyką klasyczną i piosenką Enyi o tytule "Marble Halls" sprawiła, że podwyższyłem ocenę z 7/10 na 9/10. Kostiumy i plenery to kosmos, wręcz najwyższy możliwy poziom. Niedoceniony film, a szkoda. Tata mi go polecił (moja kuzynka zresztą też), za co jestem im naprawdę bardzo wdzięczny.

Jak to się robi z dziewczynami (2002)

BA – DZIE – WIE! Rok 2002 był fatalny dla polskiego kina. I wcale nie szkodzi, że wyszedł wtedy kultowy "Dzień świra" Marka Koterskiego, skoro polskie kino XXI wieku (światowe zresztą też) absolutnie leży i kwiczy. Wszystko, co dobre – już niestety było. Już lepiej oglądać recenzje Mietka Masochisty, aniżeli babrać się w śmierdzących rzeczach.

Piękność dnia (1967)

Jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy film kina francuskiego wszechczasów. "Piękność dnia" jest o moralności człowieka, która niekiedy przez całe swoje życie wystawia nas na próbę i każe się nam zastanowić, jak byśmy postąpili na miejscu głównej bohaterki doskonale wykreowanej przez przepiękną jak na lata sześćdziesiąte Catherine Deneuve. Genevieve Page czy Pierre Clementi też fajnie zagrali – i co ciekawe, nie było żadnej skomponowanej muzyki, co pozwoliło mi się w pełni skoncentrować na tej wybitności. "Nietykalni" nie dorastają wcale "Piękności dnia" do pięt. Wielka szkoda, że to dzieło nie było też nominowane do Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny, bo niewątpliwie sobie zasłużyło chociaż na nominację. Polecam dosłownie każdemu: zaczepiste! 9/10

Rambo III (1988)

@pajki_filmaniak Dokładnie, a poza tym ja tego filmu nigdy nie odbierałem zbyt osobiście.

Darren Aronofsky

Dla mnie numerem 1 wśród filmów tego Pana jest "Π". "Requiem dla snu" niewiele mu ustępuje.

Ace Ventura: Psi detektyw (1994)

@bizarre Zew Natury jest moim zdaniem o niebo lepszą częścią.

Obcy: Romulus (2024)

Chyba najgorsza odsłona serii "Obcy" do spółki z "Prometeuszem" i "Przymierzem". Nie są to wcale produkcje, do których będę wracał. I co najgorsze, nawet przez minutę na ekranie nie uświadczymy Sigourney Weaver wcielającej się w Ellen Ripley, która jest jednocześnie główną twarzą serii filmów o ksenomorfie zwanym Obcym. 4/10

Leonardo DiCaprio

Nie wszystkie filmy mi się podobały, ale w "Co gryzie Gilberta Grape’a", "Wyspie tajemnic", "Titanicu" czy "Wilku z Wall Street", ba! W "Incepcji" też pokazał na co go naprawdę stać. Stąd oceniam tego aktora na 7/10. Ma gościu talent, jest wszechstronny, ambitny, no i nie bierze byle jakich propozycji. Tak trzymać!

Lokatorzy (1999 - 2005)

@Chemas Wysoki poziom humoru to "Lokatorzy" mieli do 33 odcinka, później rzeczywiście stał się beznadziejny i czerstwy.

Lokatorzy (1999 - 2005)

@Elizabeth_Linton Ma Pani rację – o ile 33 odcinków "Lokatorów" z ciekawością obejrzałem i się pośmiałem, tak później zamienił się w festiwal żenady i złego smaku. A na "Sąsiadów" spuszczam absolutną zasłonę milczenia. Nigdy tego nie cierpiałem.

Proszę czekać…