Dawid Burdelak

@dawidek98

Aktywność

Nie ma róży bez ognia (1974)

@dareczek50 Dzisiaj takich już zdecydowanie nie robią. Teraz to tylko "chuj", "kurwa" i goła baba.

Siła magnum (1973)

Niepokonany Clint Eastwood znowu w akcji. Lubię stare kino i lata ’70-te. Ogólnie przyjemnie się ogląda – daję 9/10.

Brudny Harry (1971)

Ha! Eastwood jest lepszy niż sam Kapitan Żbik. Film w każdym calu rewelacyjny, a kreacja Clinta Eastwooda powala profesjonalizmem. No i te piękne lata siedemdziesiąte.

Trzynasty wojownik (1999)

Dobry film. Antonio Banderas zagrał jedną z najlepszych ról w swojej karierze. Idealny film na wyłączenie mózgu, niemyślenie i cieszenie oczu efektami specjalnymi. Ale mam jedno małe pytanie – czy w tle słychać dźwięki z "Predatora"?

Mucha (1986)

@dareczek50 Skończyłem oglądać i potwierdzam w 100% Twoją opinię. Ale i tak największe wrażenie robią na mnie muzyka Howarda Shore’a oraz fenomenalna charakteryzacja, za którą to słusznie przyznano Oscara. Jak na horror i samego Davida Cronenberga – super! Moim zdaniem najlepszy jego film.

Noce i dnie (1975)

@Zigor Nigdy nie zabiorę się za wersję zrekonstruowaną. Oglądałem też serial, który jest po prostu wybitny. Jestem nim po prostu zauroczony. Jerzy Bińczycki to mój ulubiony polski aktor – dla mnie jest wiecznie żyjący. Jak tylko go gdzieś widzę, czy to w "Nocach i dniach", "Znachorze", "Panu Tadeuszu" lub innej produkcji telewizyjnej czy nawet spektaklu teatralnym to natychmiast odlatuję w inny świat. Geniusz, którego żaden z polskich aktorów raczej już nigdy nie zdoła doścignąć. Jedyny w swoim rodzaju! Uwielbiam na niego patrzeć.

Noce i dnie (1975)

Dobry film, aczkolwiek miejscami nieco ciężki. Myślę, że właściwiej będzie przeczytać powieść Dąbrowskiej. Uważam, że postawiona na głowie chronologia zdarzeń oraz miraż wątków scenariusza, będzie łatwiejsza w odbiorze dla czytelnika niźli dla widza. Poza tym chętniej bym widział za kamerą Jana Rybkowskiego jako reżysera. Uważam, że jego (potocznie nazywając) filmy z tzw. "epoki" miały bardziej wyrazisty kształt oraz zacniejszy charakter – jak choćby "Kariera Nikodema Dyzmy" czy "Chłopi". Serial rzeczywiście – arcydzieło!

Noce i dnie (1975)

@Zigor Ja widziałem film w wersji ponad 4-godzinnej podzielonej na dwie części: "Bogumił i Barbara" i "Wiatr w oczy".

Szczęśliwy brzeg (1983)

Dobry film. Jerzy Bińczycki jak zwykle pokazuje swój krwisty, aktorski pazur. Pozostali aktorzy barejowscy, gdyby podstawić innego odtwórcę głównej roli to wyszłaby z tego zapewne komedia. Bardzo mi się jednak nie spodobały sceny, kiedy to Jan Kowalski jest zakochany w Poli i słychać głosy z offu. Nieziemsko nienaturalnie to wypadło. Wojciech Pokora – jak na dosyć poważny film fajnie wypadł, Leonard Pietraszak w roli najlepszego kumpla Jana też niczego sobie. Niestety za to Beata Poźniak raczej słabo. Stanisława Celińska tak sobie. Ale i tak godny polecenia ze względu na to, że gra w nim sam Znachor. No i muzyka iście rewelacyjna i dopasowana do danych sytuacji na ekranie. 7/10

Tomb Raider (2001)

@Chemas Nie jest to beznadziejny film, ale nie chce mi się wcale po raz drugi tego oglądać. Powiedzmy, że ssie.

Proszę czekać…