Marek

@jacks

Aktywność

Ip Man (2008)

8/10 – dobry! – Świetna rola Donniego Yena, po prostu stworzona dla niego. W końcu film, który przypomina dawne chińskie produkcje – ciekawa fabuła i jeszcze ciekawsze sceny walki – najlepsza jak dla mnie scena to walka Yena z 10 japońcami – poezja! ponad to bardzo dobra muzyka choć nie zawsze mi pasowała do scen, ale w konkretnych walkach bardzo na plus!!! nie zawiodłem się!

Wyścig (2001)

6/10 – Film na raz. Dość przewidywalny i nie wciągający. Z sentymentu do Stallone’a można obejrzeć :)

Wyznania zakupoholiczki (2009)

3/10 – Boże co za nuda! przecież to nawet nie jest komedia romantyczna… bohaterowie beznadziejni, główny amant to koło amanta nawet nie stał a ta cała zakupoholiczka to chyba najgłupsza laska na świecie… film żenada, nie tykać nawet kijem.

Konspiracja Echelon (2009)

4/10 – Wszystko niby ładnie i pięknie, ale mimo wszystko wieje nudą – przewidywalny do kwadratu – przynajmniej dla kinomaniaków jak ja :) tak jak ktoś wspomniał uboższa wersja "Eagle Eye" :) można obejrzeć, ale czy naprawdę nie ma nic innego w telewizji?! :D

Co jest grane? (2008)

6/10 – Całościowo film nudny, jedynie warto obejrzeć żeby przkonać się jak wygląda branża filmowa od kuchni. Poza tym gdyby nie obsada (przede wszystkim Bruce Willis) to byłoby tragicznie… film na pewno nie dla każdego.

Ong bak 2 (2008)

Średnio – Co tu dużo mówić, arcydzieło to to nie jest :) fabuła jest tak słaba, że aż przewidywalna, gra aktorska zdecydowanie nie jest mocną stroną tajlandczyków również :) dobrze zrealizowane sceny walki, ale i tak przesadzone do potęgi… można obejrzeć ale chyba tylko na mega nudę, i mam tu na myśli MEGA nudę :P – 6/10

Rekrut (2003)

Dobry! – Świetne role Farrella i Pacino. Trzyma w napięciu do samego końca. Temat niby oklepany ale i tak wciągający, za to duży plus. Polecam.

Ciekawy przypadek Benjamina Buttona (2008)

moim zdaniem historia jest ciekawa, nie mówiłem, że nie – mam jedynie obiekcje co do samego wykonania; nie przekonało mnie w żaden sposób po prostu do dramatyzmu jaki chciano ukazać. wszystko w tym temacie.

co do twojej oceny mojej osoby – nie radziłbym w taki sposób zaczynać kariery na fdb bo może to być dla ciebie nieprzyjemne najzwyczajniej w świecie; jak nie zgadasz się z czyjąś wypowiedzią zapraszam do konwersacji, ale na poziomie który coś reprezentuje. pozdr

Ciekawy przypadek Benjamina Buttona (2008)

nie chodziło mi o to, że nie ma akcji jak w filmach akcji :) po prostu sama fabuła mnie nie wciągnęła i naprawdę oglądałem ten film z dużym wysiłkiem żeby dotrwać do końca… nikomu nie mówię że ma zmienić o nim zdanie – mnie po prostu niczym nie zachwycił aż na tyle żeby o nim wzdychać itp. :) to tylko moja opinia.

Ciekawy przypadek Benjamina Buttona (2008)

gratuluję inteligencji, na FW cię nie chcą przypadkiem?

Proszę czekać…